• Niedziela, 12 kwietnia 2026

    imieniny: Juliusza, Oksany, Zenona

Polskie sprawy

Poniedziałek, 7 sierpnia 2023 (11:38)

Rozmowa z Janem Łopuszańskim, autorem książki
„Bóg wtajemnicza w polskość”

W książce „Bóg wtajemnicza w polskość” przeprowadza nas Pan przez rady dla naszej Ojczyzny sformułowane w różnych epokach przez świętych i wielkich świadków wiary. Jaki klucz wiąże te przemyślenia?

– Książka przypomina rzeczy, o których Polacy wiedzieć powinni. Jest owocem wspólnych rozważań przedstawicieli wielu środowisk, którzy badali sprawy Ojczyzny
w perspektywie wiary. Okazało się, że chętnymi do tych rozważań byli ludzie, na których drodze stanął jakiś polski prorok, np. św. Jan Paweł II, bł. Prymas Stefan Wyszyński
i mniej znane osoby, jak ks. Franciszek Cegiełka, duszpasterz Polonii, wybitny dogmatyk, a w czasie II wojny światowej przywódca duchowy kapłanów w obozie koncentracyjnym w Dachau. Wydobyliśmy z zapomnienia jego książeczkę „Mistyka Ojczyzny”, ale także rozważaliśmy teksty św. Faustyny, Sługi Bożej Rozalii Celakówny, Zofii Kossak, Anny Dąmbskiej, Adama Człowieka i wielu innych.

Wskazówki dla Polski formułowane przez różnych świadków wiary się pokrywają?

– Tak. Jeśli źródło istotnie jest Boże, przekazy zawsze będą zbieżne. Oczywiście my nie rozstrzygamy o wiarygodności objawień prywatnych, bo to należy do kompetencji właściwej władzy kościelnej. Osoby, które przywołaliśmy, wskazują na Pana Boga, na Jego dary przekazane Polsce,
i stawiają nas wobec pytania, jaki jest cel Polski. Czemu powinna ona służyć z perspektywy nauki Bożej? Dochodzimy do przekonania, że nie można zbudować dobrego życia, prawa, ustroju bez oparcia się na Panu Bogu, i właśnie to powinniśmy czynić. Taki sukces Polski byłby też wzorem i wielką pomocą dla innych narodów przeżywających dziś trudności o wiele głębsze niż nasza Ojczyzna, a spowodowane także odstępstwem od Boga.

Czy wyłania się z tych refleksji jakiś obszar, który dziś jest szczególnie ważny?

– Sądzę, że każdy czytelnik odkryje jakiś aspekt ważny dla siebie, szczególnie bliski właśnie jemu. Każdy też, czytając, zgadzając się z kierunkiem rozważań lub nie, otrzyma pomoc do namysłu nad sprawami Polski.

Dla mnie ważne jest prawo. Jest ono nakazem rozumu czynienia tego, co konieczne dla realizacji dobra wspólnego. Jest prawo, które rozum jedynie odkrywa
– prawo naturalne. Jest prawo stanowione przez ludzi, które wtedy staje się prawem wiążącym w sumieniu,
gdy jest zgodne z prawem naturalnym. Przepisy niezgodne z prawem naturalnym to bezprawie – nie powinny obowiązywać, a niestety nieraz bywają narzucane. Takiemu złu człowiek nie przeciwstawi skutecznie tylko własnych, ludzkich sił. Potrzebna okazuje się pomoc Boża, a ta udzielana jest do czynienia dobra. Żeby ją otrzymać, trzeba nawrócenia, pokuty, a najpiękniejszym sposobem pokuty jest czynienie dobra jako wynagrodzenie Bogu
i bliźnim wcześniej popełnionego zła. Nawrócenie oczywiście zaczynamy od siebie, bo inaczej wysiłki dla nawrócenia Polski czy świata będą nieskuteczne.

Dziękuję za rozmowę.

Beata Falkowska