Jak być zaczynem pokoju
Niedziela, 30 lipca 2023 (08:32)By budować cywilizację pokoju i miłości, zachęcał na Jasnej Górze ks. bp Jan Piotrowski uczestników 43. Pielgrzymki Apostolatu Maryjnego. Dwudniowe spotkanie zgromadziło członków wspólnoty oraz osoby, które na co dzień przez swoją postawę pragną oddawać cześć Matce Bożej oraz służyć potrzebującym. Dwudniowa pielgrzymka odbyła się pod hasłem „Maryja – Matką Bożego Pokoju”.
Apostolstwo świeckich zaangażowanych w stowarzyszeniu to modlitwa połączona z czynem – pomagają potrzebującym, zachęcają do miłości i zaufania Matce Bożej.
– Maryja uczy nas, jak być zaczynem pokoju w duchu Jezusowego błogosławieństwa „szczęśliwi pokój czyniący” – zaznaczył ks. Jerzy Basaj, dyrektor krajowy Apostolatu Maryjnego. Zwrócił uwagę, że w codziennym niesieniu Jezusowego pokoju w swoich środowiskach nie potrzeba spektakularnych czynów. – Żeby być zaczynem pokoju, często wystarczy szczery uśmiech, wystarczy dobre słowo, wystarczy, że ktoś widzi we mnie człowieka, który nie ma zaciśniętych pięści, tylko ma otwarte dłonie, tak jak na Cudownym Medaliku otwarte dłonie ma Maryja – podkreślał ks. Basaj.
Eucharystii przewodniczył i homilię wygłosił ks. bp Jan Piotrowski z Kielc. Zachęcał, by Maryi Królowej Bożego Pokoju zawierzać w modlitwie zwłaszcza te miejsca, „gdzie najsilniej dochodzi do głosu absurdalna logika przemocy i zła, samemu być apostołem pokoju w swoich środowiskach, pomagać jedni drugim jak bracia, budując cywilizację pokoju i miłości”. Kaznodzieja przekonywał, że „szkoła Maryi” jest owocna dla naszego osobistego życia duchowego, ponieważ Maryja uzyskuje dla nas dary Ducha Świętego, a zarazem daje nam przykład wytrwałej pielgrzymki wiary, uczy posłuszeństwa w wierze.
Na pielgrzymkę przybyły osoby, które nie tylko osobiście doznały szczególnych łask za przyczyną Cudownego Medalika, ale także na co dzień zaangażowane są w propagowanie noszenia Medalika z wizerunkiem Maryi jako znaku wiary chrześcijańskiej i pobożności maryjnej.
Apostolat maryjny związany jest z objawieniami, jakie otrzymała św. Katarzyna Labouré. W propagowanie Medalika zaangażowało się wielu świętych – wśród nich czciciel Niepokalanej, św. Maksymilian Maria Kolbe.
Członkowie Apostolatu noszą Cudowny Medalik, odmawiają codziennie specjalną modlitwę, biorą udział w comiesięcznych spotkaniach, w trakcie których czytane jest i rozważane Pismo Święte i odmawiany jest Różaniec, ale przede wszystkim ich zadaniem jest apostołowanie.
Ewangelizują także wśród ludzi obojętnych i zagrożonych religijnie, zwłaszcza znajdujących się w niebezpieczeństwie śmierci, działają także charytatywnie.
Cudowny Medalik to ich narzędzie apostołowania, rozdają je wśród więźniów, chorych, podopiecznych domów pomocy społecznej.
Antoni Jagiencki z Kielc do apostolatu należy od 20 lat.
– Te wspólnotę wybrałem dlatego, że doświadczam w niej, jak Maryja prowadzi mnie do Jezusa. Bliska jest mi duchowość maryjna, staram się czynnie brać udział w życiu parafii, pomagamy kapłanom. Prowadzimy szereg dzieł charytatywnych, to przede wszystkim pomoc materialna uboższym dzieciom, mamy też w duchowej adopcji dziecko z Afryki, które wspomagamy w kształceniu – opowiadał członek wspólnoty.
– To służba na wzór Matki Bożej – podkreśla Teresa Walczak z parafii św. Wawrzyńca w Gozdnicy w diec. zielonogórsko-gorzowskiej i zapewnia, że Matka Boża nigdy nikogo nie zostawia bez pomocy.
Obecnie w Polsce do Apostolatu Maryjnego należy około czterech tysięcy osób.
APW, KAI