• Piątek, 8 maja 2026

    imieniny: Stanisława, Wiktora, Lizy

Dziś w „Naszym Dzienniku”

Radość z bycia katechetą

Środa, 15 lutego 2023 (00:15)

ROZMOWA z ks. Piotrem Wróblem, katechetą ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Jeleśni, zwycięzcą plebiscytu na nauczyciela roku na terenie powiatu żywieckiego.

Jak odebrał Ksiądz informację, że został wybrany na nauczyciela roku 2022 klas IV-
-VIII powiatu żywieckiego?

– Ta informacja przyniosła mi wiele radości. Z tym wiąże się też wielka wdzięczność za to, że mogę moją misję spełnić w zawodzie katechety. Miejsce, w którym aktualnie pracuję, jest już moją czwartą parafią i tym samym czwartą wspólnotą, w której prowadzę lekcje religii. Moja praca to łączenie spotkań z parafianami, z młodymi ludźmi, do których się zwracam podczas lekcji, oraz z ich rodzicami. W każdej wspólnocie parafialnej starałem się jak najlepiej robić to, do czego powołał mnie Pan: przekazywać wiarę i głosić Dobrą Nowinę, dając jak najwięcej z siebie, ale i samemu formując się pośród ludzi, do których byłem posłany.

Samym zgłoszeniem do plebiscytu zostałem totalnie zaskoczony, ale fakt, że wygrałem go w powiecie żywieckim jako ksiądz katecheta, ucieszył mnie ogromnie. Odczytuję to jako wyróżnienie nie tyle mojej osoby, ile całego Kościoła, a zwłaszcza jako docenienie codziennego trudu wszystkich katechetów. W pracy mam żywy kontakt z rodzicami moich uczniów. Wiem, że wyróżnienie zostało także przez nich przyjęte z radością. A samą nagrodę pragnę zadedykować moim rodzicom – Iwonie i Zdzisławowi – z wdzięcznością za życie i miłość, jakie mi przekazali.

Nagroda to potwierdzenie, że realizuje Ksiądz swoje powołanie?

– Odczytywanie Bożej woli nie jest prostą sprawą i nie dokonuje się szybko. Przez wiele lat zastanawiałem się, jaką drogą powinienem podążać w życiu. Wybór kapłaństwa i bycie nauczycielem nie były przypadkowe. Po piętnastu latach pracy w zawodzie nauczyciela religii mogę powiedzieć, że dziś wybrałbym tak samo. Jestem szczęśliwym kapłanem i katechetą.

Ale to przecież nie bierze się znikąd. Miałem szczęście trafić na wspaniałych kapłanów i katechetów. Oni mnie zainspirowali do wyboru drogi życiowej i nadal inspirują w tym, co i jak teraz robię. To bardzo ważne, by spotkać kogoś, kto lubi to, co robi, i jest w tym autentyczny. Taki też pragnę być wobec moich uczniów.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym.

APW, MB, „Nasz Dziennik”