• Piątek, 8 maja 2026

    imieniny: Stanisława, Wiktora, Lizy

Tu zawsze byliśmy wolni

Wtorek, 13 grudnia 2022 (19:10)

„Tutaj zawsze byliśmy wolni” – te słowa św. Jana Pawła II przypomniał na Jasnej Górze ks. abp Wacław Depo, celebrując Mszę św. w intencji Ojczyzny w 41. rocznicę stanu wojennego.

Jak zwykle w rocznicę stanu wojennego na Mszy św. za Ojczyznę celebrowanej o godz. 15.30 w kaplicy Matki Bożej zgromadzili się przedstawiciele Stowarzyszenia Więzionych Internowanych i Represjonowanych WIR, członkowie częstochowskiej „Solidarności”, a także poczty sztandarowe i delegacje różnych środowisk.

Rozpoczynając Eucharystię, ks. abp Wacław Depo przywołał słowa Papieża z Polski wypowiedziane po wprowadzeniu stanu wojennego, który w godzinie Apelu Jasnogórskiego modlił się: „Poprzez Ciebie i wobec Ciebie, Pani Jasnogórska, spotykamy się wszyscy, nawet gdy jesteśmy rozdzieleni odległościami, granicami, murami obozów czy więzień. Nieraz tak bywało w ciągu dziejów, nieraz też sprawdziło się to i potwierdziło, że wobec Ciebie, nasza Matko i Królowo, jesteśmy wzajemnie obecni”.

Podkreślił, że kiedy dzisiaj gromadzimy się w 41. rocznicę wprowadzenia „nieszczęsnego stanu wojennego, który podzielił Polaków, co obecnie brzmi bardzo źle: „wojna polsko-polska”, tym bardziej trzeba stawać na Jasnej Górze, przy ołtarzu Ojczyzny, aby na wzór i za pośrednictwem Maryi wypraszać wewnętrzną siłę prawdy o nas, prawdy, która nas wyzwala. Dlatego tutaj zawsze byliśmy wolni!”.

Początki codziennej modlitwy za Polskę związane są właśnie z 1981 r. Nazajutrz po wprowadzeniu stanu wojennego (14 XII) paulini odprawili specjalną Mszę św. w intencji Ojczyzny o godz. 17.30. Później została zmieniona godzina jej celebrowania, na 15.30, ale intencja błagania za Ojczyznę przed cudownym obrazem Matki Bożej pozostała ta sama.

Po Mszy św., począwszy od figury Niepokalanej na placu przed Szczytem, aż do pomnika patrona „Solidarności”, rozstawione zostały znicze. To Światło Wolności – ofiarom stanu wojennego. Ten zwyczaj trwa już od 1981 r., bo w tym miejscu częstochowianie zapalali świece na znak jedności i solidarności z internowanymi. – Zapalenie zniczy to dla nas ważny znak pamięci, historii, solidarności, naszej wiary i siły – mówili represjonowani.

JG, KAI