Dziś w „Naszym Dzienniku”
Widzimy, jak KE łamie zasady
Piątek, 21 października 2022 (07:28)ROZMOWA / z dr. Witoldem Waszczykowskim, posłem do Parlamentu Europejskiego, byłym szefem polskiej dyplomacji
Spotkał się Pan z komisarzem UE do spraw budżetu i administracji Johannesem Hahnem. Prawdziwe są pogłoski, że nie tylko „Krajowy plan odbudowy”, ale także inne fundusze unijne będą nam wstrzymane?
– Wszystko jest możliwe, bo Komisji Europejskiej w tym składzie nie można ufać za grosz. Ale wiadomość, którą od kilku dni żyją media, jest fałszywa. To zwykła ustawka. Ludzie związani z polską opozycją puścili tę plotkę, bo wiedzieli, że część mediów bardzo chętnie ją podchwyci. Odbyłem długą rozmowę z komisarzem Hahnem, która dotyczyła głównie poszukiwania pieniędzy na wsparcie Ukrainy. Podczas niej komisarz był zaskoczony pojawiającymi się w polskich mediach plotkami i zapewnił mnie, że nie ma najmniejszego zagrożenia wstrzymania nam pieniędzy pochodzących z budżetu UE.
To jaki był cel rozpowszechnienia tej plotki?
– To typowa próba uderzenia w polski rząd. Od dłuższego już czasu próbuje się wymusić na instytucjach unijnych podjęcie działań, które znacznie utrudnią nam reformowanie kraju i kierowanie nim. To się uda, gdy atmosfera między Warszawą a Brukselą będzie gęsta, pełna nieporozumień czy piętrzących się plotek. To wszystko uniemożliwia budowanie partnerskich relacji. Chodzi też o zaognienie klimatu politycznego wewnątrz Polski. Polacy mają uwierzyć w to, że rząd nie daje sobie rady, jest nieakceptowany w Europie itd. Była to kolejna ustawka opozycji przeciwko rządowi. Niestety, trochę się powiodła, bo wywołała bardzo duże zamieszanie, dyskutuje się o tym, padają niesprawiedliwe oskarżenia pod adresem rządu.
Drogi Czytelniku! Więcej można przeczytać w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy lub w wersji elektronicznej TUTAJ.
Zapraszamy do czytania!
APW, RS, "Nasz Dziennik"