• Sobota, 9 maja 2026

    imieniny: Grzegorza, Kareny, Beginy

Msza św. z modlitwą o kanonizację bł. ks. Jerzego Popiełuszki

Środa, 19 października 2022 (20:42)

Gdyby żył dzisiaj ks. Jerzy Popiełuszko, pewnie mówiłby, że trzeba rozmawiać ze wszystkimi i jednocześnie miłować nieprzyjaciół, a nie udawać, że ich nie ma – przekonywał podczas Mszy św. z okazji 38. rocznicy śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej Michał Janocha.

Msza św. z modlitwą o kanonizację bł. ks. Jerzego Popiełuszki rozpoczęła się od uroczystej procesji do grobu kapelana „Solidarności” przy dźwiękach dzwonu Jerzy, poświęconego w 1987 r. przez Jana Pawła II.

We Mszy św. uczestniczyli m.in. rodzina i przyjaciele ks. Jerzego Popiełuszki, a także minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg, minister zdrowia Adam Niedzielski, szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk, przedstawiciele administracji państwowej i samorządowej, duchowieństwo archidiecezji warszawskiej oraz reprezentanci NSZZ „Solidarność”.

W homilii ks. bp Janocha zaznaczył, że kiedy przed Mszą św. stał wraz z pocztem sztandarowym wokół grobu ks. Jerzego Popiełuszki, zgromadzone tam osoby utworzyły zarys Ojczyzny.

– Taką właśnie formę ma pomnik autorstwa Jerzego Kaliny zbudowany z kamieni, które tworzą różaniec, a jego początek i koniec to krzyż, który wypada gdzieś między Włocławkiem a Warszawą. Krzyż okryty czerwono-białymi kwiatami, pod którym złożone są relikwie naszego brata, bł. ks. Jerzego – mówił.

Przypomniał słowa ks. Jana Zająca z archidiecezji krakowskiej, który wspólnie z ks. Jerzym odbywał służbę wojskową w specjalnej jednostce dla kleryków. Zaznaczył, że ks. Popiełuszko „stał się w tej jednostce legendą, bo był bezkompromisowy”. „Jego postawa fizyczna była nad wyraz skromna, ale jednocześnie duchowo potrafił się przeciwstawić i wytrwać” – pisał ks. Zając.

Przypomniał słowa, które ks. Jerzy Popiełuszko zanotował w swoim dzienniku w dniu, w którym został zaproszony na pierwszą Mszę św. do Huty Warszawa, że kiedy wszedł, zgromadzone tam tłumy zaczęły nagle bić brawo.

„Wydawało mi się, że ktoś ważny idzie za mną. Obejrzałem się, ale nikogo nie było” – pisał ks. Popiełuszko.
– Z perspektywy czasu można powiedzieć, że Ktoś ważny szedł za nim przez całe życie – powiedział ks. bp Janocha.

Hierarcha przypomniał, że od śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki minęło 38 lat. – Tyle się zmieniło. Co by nam dzisiaj powiedział ks. Jerzy w zupełnie innej Polsce? Czy takiej, o którą walczył? – zastanawiał się ks. bp Janocha.

– Może powtórzyłby za Norwidem, że nie trzeba kłaniać się okolicznościom a prawdom kazać, by za drzwiami stały? Może przestrzegałby przed nienawiścią, która udaje miłość, przed poniżaniem, które udaje tolerancję, przed zabijaniem nienarodzonych, które udaje prawa kobiet, przed zniewoleniem, które udaje wolność? – pytał.

Jak zastrzegł, na pewno ks. Popiełuszko powtarzałby te same słowa, że zło trzeba dobrem zwyciężać. – Pewnie mówiłby, że trzeba rozmawiać ze wszystkimi, a jednocześnie miłować nieprzyjaciół, a nie udawać, że ich nie ma – stwierdził.

Przed Mszą św. wieńce złożyli m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński, szefowa MRiPS Marlena Maląg, szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk, przewodniczący NSZZ „Solidarność” Piotr Duda. Po Mszy św. przy grobie bł. ks. Popiełuszki wieniec złożył wiceprezes PiS Antoni Macierewicz.

W modlitwie wiernych modlono się przez wstawiennictwo bł. Jerzego Popiełuszki m.in. za ofiary prześladowań na Białorusi i ofiary wojny na Ukrainie oraz o to, „byśmy byli wolni od lęku i nienawiści, a przede wszystkim od żądzy odwetu i przemocy”.

Na zakończenie Eucharystii odmówiona została Litania do ks. Jerzego Popiełuszki. Po Eucharystii – podobnie jak po wszystkich dzisiejszych Mszach św. – wiernym udostępniona została kaplica, w której złożone są relikwie sutanny, koszuli oraz przedmiotów, jakie w momencie śmierci miał ze sobą kapelan „Solidarności”.

Więcej warto zobaczyć TUTAJ.

 

 

APW, PAP, KAI