Mężczyźni z różańcem w ręku
Wtorek, 11 października 2022 (21:59)Sanktuarium Nowych Męczenników na bydgoskich Wyżynach 8 października br. było miejscem spotkania wspólnoty Wojownicy Maryi, w którym uczestniczyło kilka tysięcy mężczyzn.
– Każde spotkanie to świadectwa mężczyzn, którzy wychodzą z najbardziej beznadziejnych sytuacji. Odzyskują wiarę w Boga, miłość do żony, czas dla dzieci. Wracają
do domu, budując wszystko na nowo – w trwałej, czułej
i bezpiecznej relacji. To jest fenomen tego, co Matka czyni z wojownikami Maryi – powiedział ks. Dominik Chmielewski SDB.
Sanktuarium Nowych Męczenników na bydgoskich Wyżynach było miejscem spotkania wspólnoty, w którym uczestniczyło kilka tysięcy mężczyzn. – To w tej świątyni
38 lat temu swoją ostatnią posługę kapłańską sprawował dziś bł. Jerzy Popiełuszko. W rozważaniach różańcowych zostawił testament, byśmy byli wolni od lęku zastraszenia
i od żądzy przemocy. Powtarzał za św. Pawłem, by „zło dobrem zwyciężać” – mówił kustosz i proboszcz, ks. prałat Józef Kubalewski, dodając, że dobro wymaga walki
i odwagi. – Dziś w tej świątyni gromadzą się odważni, kochający i głęboko wierzący w Boga mężczyźni z całej Polski – podkreślił, dziękując im za świadectwo.
Ksiądz bp Krzysztof Włodarczyk, który przewodniczył Mszy Świętej, dodał, że październikowa sobota jest dniem „potrójnie maryjnym”. – Po pierwsze, to czas wspomnienia Matki Bożej. Po drugie, to czas kojarzący się z modlitwą różańcową. I wreszcie po trzecie, to miesiąc misyjny
– powiedział. Wskazał, że to Maryja była pierwszą misjonarką, niosącą Jezusa i ukazującą Go ludziom.
Następnie przywołał postać bł. Pauliny Jaricot, która
200 lat temu, modląc się za misje i misjonarzy, pisała,
że „nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny jest morzem miłości, na którym statki nigdy nie toną”. Zachęcił wojowników Maryi, by zanurzyli się w tym morzu, zapewniając ich jednocześnie, że zawsze będą bezpieczni.
Elementem spotkania była również procesja różańcowa, która przeszła ulicami miasta. Towarzyszyło jej hasło:
„Za prawdę warto oddać życie”. – Wojownicy Maryi przyjechali do Bydgoszczy, by widząc innych mężczyzn,
iść również drogą Ewangelii i odpowiedzialności – zauważył założyciel i inicjator spotkań ks. Dominik Chmielewski SDB.
Salezjanin nawiązał także do bł. Jerzego Popiełuszki.
– Kapłan nie ugiął się, będąc inwigilowanym, kontrolowanym, szantażowanym. Wytrwał do końca
w głoszeniu prawdy, nawet za cenę życia. Jest wielkim bohaterem i chcemy się wzorować na jego czynach. Również przez wstawiennictwo modlić się
o niezwyciężonego ducha i nieustraszone serce
– zaznaczył ks. Chmielewski SDB.
Sanktuarium Nowych Męczenników od dawna nie było wypełnione tyloma wiernymi.
– Trafiając do wspólnoty Wojownicy Maryi przejrzałem
na oczy i zobaczyłem, jakim jestem „słabym człowieczkiem” – powiedział Jacek Piętka, który doznał wielu cudów i uzdrowień.
– Nigdy nie rozstaję się z różańcem i wciąż walczę
z grzechem. Wierzę, że Maryja jest z nami i okrywa nas swoim płaszczem. Jestem dumny z tego, że mogę być
w tej wspólnocie – dodał odpowiedzialny za grupę medialną.
Słowa katechezy ks. Dominika Chmielewskiego wysłuchasz TUTAJ.
Więcej warto zobaczyć również w galerii TUTAJ.
APW, KAI, radiomaryja.pl, facebook.com/WMaryi/