Dziś w „Naszym Dzienniku”
Bóg nie opuszcza cierpiących
Wtorek, 27 września 2022 (07:27)Chrześcijanie w Kamerunie doświadczają prześladowań, napaści i porwań, ich świątynie są palone. W tych trudnych okolicznościach Bóg pokazuje znaki swojej obecności.
Na zachodzie Kamerunu w diecezji Mamfe w wiosce Nchang porywacze uwięzili dziewięć osób, w tym pięciu księży i zakonnicę. Żądają okupu. Agresorzy zaatakowali kościół pw. Najświętszej Maryi Panny, budynek podpalili. Gdy na drugi dzień na pogorzelisko świątyni przybył
ks. bp Aloysius Fondong Abangalo z Mamfe, odkrył,
że Najświętszy Sakrament ukryty w tabernakulum przetrwał nienaruszony.
– Przyjechałem tutaj, aby zabrać Najświętszy Sakrament
z kościoła, żeby był bezpieczny – opowiada w nagraniu przesłanym papieskiemu stowarzyszeniu Pomoc Kościołowi w Potrzebie. To znak z nieba, że Bóg nie opuszcza prześladowanych.
– Są to szczególne znaki, wobec których nie możemy przejść obojętnie. Najświętszy Sakrament jest dla nas, wierzących, największą świętością i jak widzimy, jeżeli my nie potrafimy Go obronić, to Bóg interweniuje i pozostawia nam konkretny znak o swojej obecności – mówi „Naszemu Dziennikowi” ks. Mariusz Boguszewski z UKSW
w Warszawie.
Drogi Czytelniku! Więcej można przeczytać w papierowym wydaniu „Naszego Dziennika” dostępnym w punktach sprzedaży prasy lub w wersji elektronicznej TUTAJ.
APW, Krzysztof Gajkowski