• Niedziela, 10 maja 2026

    imieniny: Antonina, Gardenii, Izydora

Prześladowania w Nikaragui

Poniedziałek, 5 września 2022 (14:11)

Nie ma żadnych negocjacji z rządem Ortegi w sprawie sytuacji uwięzionych duchownych, a Kościół katolicki kontynuuje modlitwę w ich intencji – powiedział agencji EFE arcybiskup Managui ks. kard. Leopoldo Brenes.

Arcybiskup nikaraguańskiej stolicy zapewnił, że Ojciec Święty, a także watykański Sekretariat Stanu są doskonale poinformowani o sytuacji w tym latynoamerykańskim kraju. Od niemal 3 tygodni sandynistowskie władze przetrzymują w areszcie domowym biskupa diecezji Matagalpa Rolanda Álvareza, a w więzieniu policyjnym
w El Chipote 7 duchownych. W marcu br. wydaliły nuncjusza apostolskiego, Polaka, ks. abp. Waldemara Stanisława Sommertaga, natomiast w czerwcu 18 sióstr misjonarek miłości, zgromadzenia zakonnego założonego przez Matkę Teresę z Kalkuty. Ponadto zamknęły
9 katolickich stacji radiowych i usunęły 3 kanały katolickie z abonamentowej oferty telewizyjnej. Ortega określił tamtejszych biskupów jako „spiskowców” i „terrorystów”.

Zdaniem ks. kard. Leopoldo Brenesa „bardzo smutny” jest fakt krytyki Papieża Franciszka, ponieważ rzekomo „nic nie wie, że jest niezorientowany” w tym, co dzieje się
w Nikaragui. – To najgorsze kłamstwo, że czasami niektóre media i niektóre osobistości to czynią – stwierdził. Arcybiskup Managui zapewnił, że Papież Franciszek modli się za nikaraguański Kościół katolicki, podobnie jak biskupi tworzący Radę Episkopatów Ameryki Łacińskiej i Karaibów (Celam). Wyjaśnił, że „nie ma żadnych negocjacji”
z rządem Ortegi w sprawie sytuacji uwięzionych duchownych i że Kościół katolicki kontynuuje modlitwę.
– Jesteśmy ludźmi dialogu, Kościół nie jest Kościołem konfrontacji, ale Kościołem dialogu. Ojciec Święty wskazywał, Konferencja Episkopatu wskazywała wielokrotnie, że wszystkie sytuacje konfrontacji do niczego nie prowadzą, bo przemoc rodzi przemoc, a akcja przynosi reakcję – dodał. Nikaraguański purpurat zapewnił, iż duszpasterze są umacniani przez modlitwę i że mają pewność, iż otacza ich wsparcie narodu, który „nie przestaje się modlić zarówno w kraju, jak i na świecie”.

Odnosząc się do sytuacji przebywającego w areszcie domowym biskupa diecezji Matagalpa Rolando Álvareza, ks. kard. Brenes powiedział, że mimo tych warunków ma się dobrze, że „jest otoczony dobrą opieką”. W przypadku pozostałych 7 księży, którzy przebywają w więzieniu, arcybiskup Managui poinformował, że odwiedził ich przewodniczący Konferencji Episkopatu Nikaragui i biskup diecezji Jinotega Carlos Enrique Herrera oraz że „poczyniono ustalenia, by mogli ich odwiedzać członkowie ich rodzin. Zapytany o możliwość przeniesienia duchownych z więzienia policyjnego w El Chipote do swoich domów, ks. kard. Brenes wyjaśnił, że w tej chwili nie jest to możliwe, ale „wszystkie kroki są podejmowane”
i posuwają się one powoli naprzód.

Stosunki między sandinistami a Kościołem katolickim
w Nikaragui przez ostatnie 43 lata były naznaczone tarciami i nieufnością.

Według ostatniego narodowego spisu ludności w liczącej 6,6 mln mieszkańców Nikaragui katolicy stanowią
58,5 proc. ludności.

JG, KAI