• Niedziela, 10 maja 2026

    imieniny: Antonina, Gardenii, Izydora

Potrzebna trzeźwa postawa Polaków

Niedziela, 19 czerwca 2022 (13:21)

Za bł. ks. kard. Stefanem Wyszyńskim przypomniano, że „trzeźwość jest polską racją stanu”, bo troska o wolność od pijaństwa i uzależnień jest troską o przyszłość całego Narodu. Pod hasłem „Posłani – Trzeźwi – Wolni” na Jasnej Górze odbyła się 41. Ogólnopolska Pielgrzymka Apostolstwa Trzeźwości. To czas ekspiacji za grzechy pijaństwa i modlitwy o odnowienie ducha wolności od nałogów.

Jasnogórskie spotkanie jest także wyrazem wdzięczności za zaangażowanie w działania na rzecz trzeźwości rodaków wielu ludzi czy środowisk. Dzieje się tak przez własny przykład abstynencji, modlitwę, różne formy wsparcia.

Jak wyjaśnił w rozmowie z @JasnaGóraNews ks. bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych, w myśl tematu roku duszpasterskiego w Polsce „Posłani w pokoju Chrystusa” wszyscy jesteśmy odpowiedzialni nie tylko za swoje zbawienie, ale też za zbawienie innych, a grzech pijaństwa jest zagrożeniem również duchowym.

Za bł. ks. Bronisławem Markiewiczem ks. bp Bronakowski uwrażliwiał, że „Polska albo będzie trzeźwa, albo jej wcale nie będzie”. Zwrócił uwagę, że podstawowym obszarem troski o trzeźwość jest rodzina. – Jeżeli moglibyśmy najkrócej powiedzieć, to rodzina chroni miłością. Tam gdzie jest miłość w rodzinie, tam nie ma problemów z nadużywaniem alkoholu czy sięganiem po różnego rodzaju używki prowadzące do uzależnień – powiedział ks. bp Bronakowski. Zauważył, że czynnikiem chroniącym jest też religijność, głęboka wiara, formacja duchowa w różnych wspólnotach.

Ksiądz bp Bronakowski podkreślił też, że samorząd i państwo muszą podjąć zdecydowane działania nad ochroną trzeźwości w Ojczyźnie. Tu zwrócił uwagę przede wszystkim na likwidację reklamy alkoholu, potrzebę ograniczenia ekonomicznej i fizycznej dostępności do alkoholu. Przypomniał, że w Polsce jest czterokrotnie więcej punktów sprzedaży alkoholu niż określa to Światowa Organizacja Zdrowia, a cena alkoholu jest jedną z niższych w skali światowej.

W homilii przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych zaznaczył, że wolności w żaden sposób nie da się pogodzić z panującym pijaństwem. – Bo wolność Narodu nie mierzy się tylko nienaruszalnością granic, wolnymi wyborami i innymi swobodami obywatelskimi. Wolność Narodu mierzy się przede wszystkim wiernością prawu Bożemu, wiernością chrześcijańskiemu dziedzictwu – wyjaśnił ks. bp Bronakowski.

Pielgrzymka Apostolstwa Trzeźwości zgromadziła głównie diecezjalnych duszpasterzy trzeźwości, zakonnych referentów trzeźwości oraz przedstawicieli różnorakich środowisk, wspólnot i bractw zaangażowanych w służbę na rzecz trzeźwości. Jasnogórskie spotkanie było także okazją do wymiany doświadczeń.

Pan Wacław z Rzeszowa należy do Diakonii Wyzwolenia Człowieka i do Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. Krucjata Wyzwolenia Człowieka to program krzewienia abstynencji zainicjowany przez Sługę Bożego ks. Franciszka Blachnickiego oraz Ruch Światło-Życie. Skupia tylko całkowitych abstynentów. Podstawową formą działania jest świadectwo stylu życia jej członków. Jak wyjaśnia pan Wacław, członkowie wspólnoty modlą się za innych o uwolnienie od alkoholu, papierosów czy narkotyków. – Organizujemy rekolekcje dla osób uzależnionych i współuzależnionych (bo żona alkoholika jest osobą współuzależnioną). Tłumaczymy ludziom, że alkohol nie jest właściwą drogą, że życie w trzeźwości jest normalne i szczęśliwe. Cieszymy się, że ludzie szukają ratunku. To wielka radość, jeżeli na 100 osób uzależnionych uda nam się uratować jednego człowieka – powiedział członek Krucjaty.

Mężczyzna również przeszedł trudną drogę, zanim zaczął „ratować ludzi”, bo sam był uzależniony. Jak zauważył, alkohol niszczy wszystko: relacje małżeńskie, z dziećmi i bliskimi. – Jestem alkoholikiem, trzeźwieję już 22 lata. Rozpadła się moja rodzina, to oni byli najbardziej poszkodowani w moim uzależnieniu. Alkohol niszczył moje myślenie, nie panowałem nad swoim zachowaniem. To nie jest takie łatwe, jak ktoś mówi: „wytrzeźwiej”. Trzeźwość jest procesem, nauką uczenia się kontroli swoich emocji, uczęszczaniem na mityngi anonimowych alkoholików i przede wszystkim oddaniem tego Bogu – opowiadał pan Wacław.

Dodał, że bez wsparcia rodziny nie przetrwałby ciężkich chwil. Dziś Matce Bożej dziękuje za trzeźwość, szczęśliwą rodzinę i za to, że teraz może nieść pomoc innym.

– Chciałam zmienić swoje życie, chciałam być dumna z siebie, nie zadawać sobie pytania, dlaczego ja tak nisko upadłam. Tylko doceniać talenty, które dostałam od Boga, i by każdy mnie szanował – powiedziała pani Maria z okolic Krosna. Od ośmiu lat jest trzeźwa, należy do Krucjaty Wyzwolenia Człowieka i to dodaje jej sił. Przyjechała do Matki Bożej, żeby podziękować za wytrwałość, ale też prosić o uzdrowienie z nałogu dla swojego brata.

Przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych podkreślił konieczność mobilizacji całego społeczeństwa do działań trzeźwościowych. Zauważył, że potrzeba nie tylko specjalistów precyzyjnie określających współczesne zagrożenia, ale ludzi zdolnych swoją postawą budować świat ludzi wolnych.

Ksiądz bp Bronakowski zwrócił uwagę, że w Polsce alkohol jest jedną z trzech przyczyn przedwczesnej śmierci, rocznie zabija ponad 20 tys. osób, czyli populację jednego miasteczka.

Zachęcał do promowania nowej kultury wolności w naszym życiu osobistym, rodzinnym i społecznym oraz do podjęcia dobrowolnej abstynencji. – Nie lękajmy się przeciwności, nie lękajmy się tych, co rozpijają Naród, przecież Chrystus zapewnia nas, że kto straci życie z Jego powodu, ten je zachowa – apelował przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych.

APW, KAI