Dziś w „Naszym Dzienniku”
Dzieło Matki Bożej
Sobota, 18 czerwca 2022 (00:05)ROZMOWA z Magdaleną Buczek, założycielką powstałych przy Radiu Maryja Podwórkowych Kół Różańcowych Dzieci
Podwórkowe Koła Różańcowe Dzieci świętują srebrny jubileusz istnienia. W jakim duchu przeżywana jest ta rocznica?
– Chcemy dziękować Panu Bogu i Matce Najświętszej za to dzieło, jakim są Podwórkowe Koła Różańcowe Dzieci, i za wszystko, co w ciągu minionych 25 lat się wydarzyło. Pragniemy dziękować za każdego z członków naszej wspólnoty, za owoce modlitwy różańcowej.
Rośnie już drugie pokolenie Podwórkowych Kół Różańcowych Dzieci. To wielka radość, kiedy dowiadujemy się, że osoby, które należały do naszej wspólnoty, wybrały drogę powołania kapłańskiego, zakonnego czy też małżeńskiego i teraz w rodzinie modlą się Różańcem Świętym wraz ze swoimi dziećmi.
Wróćmy myślami do początków. Przed 25 laty w wakacje dziewięcioletnia dziewczynka o imieniu Madzia, cierpiąca na łamliwość kości, wraz ze swoimi rówieśnikami z podwórka zaczęła wspólnie modlić się na różańcu. Magdo, jak oceniasz z perspektywy lat to, co się wówczas wydarzyło?
– Mam świadomość, że to nie był mój pomysł, sama nie byłabym w stanie tego wymyśleć, to Maryja chciała, aby taka wspólnota dziecięca powstała.
Kiedy założyłam różańcowe kółko na swoim podwórku, modliłam się i szukałam odpowiedzi na pytanie: czy Maryi się to podoba?
Goszcząc w Radiu Maryja w Toruniu, podzieliłam się informacją o naszym „różańcowym gangu” z o. dr. Tadeuszem Rydzykiem CSsR. Ojciec dyrektor Radia Maryja poprosił mnie, abym na antenie radiowej zachęciła do zakładania różańcowych kół. To był dla mnie znak, że Maryja tego naprawdę chce.
PKRD to dzieło Matki Najświętszej, o które Ona się troszczy, prowadzi je, wstawia się za nami, abyśmy wytrwali w modlitwie różańcowej, abyśmy nieustannie odpowiadali na Jej wezwanie do codziennego odmawiania Różańca. Taki jest cel naszej wspólnoty, odpowiedź na prośbę Maryi – kierowaną z Fatimy i tylu innych miejsc na świecie.
Podwórkowe Koła Różańcowe Dzieci powstały, zanim do Polski nadciągnęła fala ideologii, która tak bardzo chce zniszczyć niewinność w sercach dzieci. Maryja tak zadziałała, aby najmłodsi mieli ochronę w różańcowej wspólnocie.
Magdalena Buczek, dziś absolwentka politologii, dziennikarstwa, dalej prowadzi PKRD.
– Patrząc z perspektywy 25 lat, widzę ogromną zmianę, jaka zaszła w naszym społeczeństwie. Dawniej łatwiej było zachęcić dzieci do modlitwy różańcowej, było to czymś zupełnie naturalnym, że modliły się razem całe rodziny.
Teraz, co słyszę też od wielu kapłanów, katechetów, trudno jest dzieci nauczyć systematyczności w modlitwie, ponieważ nie mają przykładu w swoim domu. Rodzice w większości nie modlą się z dziećmi, co jest bardzo smutne. Często zdarza się tak, że dzieci nie potrafią zrobić nawet znaku krzyża świętego.
Stąd też ogromna prośba do rodziców, aby przekazywali wiarę dzieciom, bo to najważniejsza, najistotniejsza sprawa, formować młode pokolenie w miłości do Pana Boga i Maryi. Chcąc naprawdę dziecku wszystko zapewnić, rodzice powinni przede wszystkim przekazać mu wiarę, bo jest to najlepsza z możliwych inwestycja, bo na całą, i to szczęśliwą, wieczność.
Ogromne zadanie mają też kapłani, katecheci, aby maksymalnie wykorzystać czas lekcji religii, by katechezy prowadziły dzieci do osobistego spotkania z Panem Bogiem, poznania Go takim, jakim On jest.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym