Realizm spojrzenia na codzienność
Środa, 23 marca 2022 (07:37)Głęboko w sercu zakorzeniona filozofia życia przekłada się na zwykłe codzienne wybory i działania. Mówi o tym Ewangelia: „po owocach ich poznacie” (Mt 7,15-20). Nie można bowiem oderwać osoby od jej czynu. Świetnie pisał o tym w dziele „Osoba i czyn” ks. prof. Karol Wojtyła, wykładowca KUL, przyszły Papież.
Głęboko w sercu zakorzeniona filozofia życia przekłada się na zwykłe codzienne wybory i działania. Mówi o tym Ewangelia: „po owocach ich poznacie” (Mt 7,15-20). Nie można bowiem oderwać osoby od jej czynu. Świetnie pisał o tym w dziele „Osoba i czyn” ks. prof. Karol Wojtyła, wykładowca KUL, przyszły Papież.
Jego kolega z uczelni, o. prof. Mieczysław A. Krąpiec, tak tę sprawę ujął w publikacji „Spełniać dobro”: „Nie ma ludzkich, czyli świadomych i dobrowolnych czynności, które nie byłyby zarazem czynnościami moralnymi. Obojętne moralnie są jedynie czynności biologiczne, jak oddychanie, trawienie, krążenie krwi i tym podobne sprawy. Nasze normalne ludzkie życie jest tym samym życiem moralnym, od którego nie ma ucieczki, jak nie ma ucieczki od bycia człowiekiem”.
Dlatego kiedy w ostatnich dniach znany redaktor proponuje „zawieszenie agendy obyczajowej”, trzeba zadać pytanie, na ile on, jako doktoryzowany filozof, zrozumiał filozofię realistyczną, której przedstawicielami były wspomniane wyżej czcigodne osobistości polskiej i światowej nauki, a która udowadnia, że akty ludzkie są zawsze albo moralnie dobre, albo złe, bo człowiek nie sprowadza się do jego czynności biologicznych. Czy – może – redaktor ugiął się pod panującą obecnie ideologią zrównoważonego rozwoju, która genderyzacją człowieczeństwa podważa prawdę o człowieku-osobie i wprowadza ludzkość w chaos, w myśl nakazu „róbta, co chceta!”? Jeżeli tak, to zgadza się on na bycie jedynie popędem i popularyzuje takie rozumienie człowieka. Jeżeli tak, to myśli sprzecznie z filozofią realistyczną, bo ona liczy się z rzeczywistością. Natomiast sprzeczny z nią idealizm, walcząc z rzeczywistością Boga, człowieka i prawdy, wykuwa idee – stąd pojęcie ideologii.
W Encyklopedii katolickiej, której powstanie zainicjował
o. Mieczysław Krąpiec, pod obszernie opisanym hasłem „ideologia” zamieszczono następujące wyjaśnienie tego pojęcia: „W ideologii następuje swoista racjonalizacja nieracjonalnego systemu”. I zdaje się, że taką drogę wskazuje redaktor. Bo czy można kiedykolwiek zrezygnować z prawdy? Czy życie jednego człowieka jest mniej warte od drugiego? Czy widząc śmiertelny grzech drugiego, prowadzący go do wiecznego potępienia, można powstrzymać się od uczynków miłosierdzia wobec duszy i ciała? Czy można nie głosić Ewangelii, a ratowanie dusz uznać za działanie niepraktyczne?
25 marca 2022 r., w Dniu Świętości Życia, dokona się zawierzenie Rosji i Ukrainy Niepokalanemu Sercu Maryi. W obliczu faktów trzeba pamiętać, że pierwszym krajem na świecie, który zalegalizował aborcję, była bolszewicka Rosja (1920 r.), a władcy dzisiejszej Rosji nie przeprosili i nie odpokutowali za grzechy systemu bolszewickiego. Dziś widać, że kraje Zachodu poszły w ślady Rosji. Stąd światowy neomarksizm, którego osią są „sprawy obyczajowe” napędzające machinę zła.