• Sobota, 30 maja 2026

    imieniny: Jana, Feliksa, Ferdynanda

Tajemnica bez wyjątków

Poniedziałek, 8 lipca 2019 (02:33)

ROZMOWA / z ks. prof. Wojciechem Góralskim, prawnikiem i kanonistą z UKSW.

Dlaczego Kościół teraz postanowił przypomnieć istotę tajemnicy spowiedzi?

– Ponad sześciostronicowa „Nota” Penitencjarii Apostolskiej z 1 lipca br., zatwierdzona przez Franciszka, została wydana w określonym kontekście kulturowym: rosnącej dysproporcji między postępem techniczno-naukowym a formacją etyczną człowieka, niepokojącego ujawniania informacji dotyczących również najbardziej prywatnych i poufnych sfer, które nieuchronnie dotykają życia kościelnego czy pojawiających się od pewnego czasu postulatów, by Kościół w pewnych sprawach dostosował swój własny porządek prawny do systemów państwowych.

Szczególnym impulsem do wydania dokumentu, o czym nadmienił w wywiadzie dla Radia Watykańskiego kard. Mauro Piacenza, stojący na czele Penitencjarii Apostolskiej, okazały się wysuwane w niektórych środowiskach postulaty, by spowiednik mógł lub wręcz miał obowiązek zgłaszania określonych nadużyć penitenta albo zobowiązywał go, pod sankcją nieotrzymania rozgrzeszenia, do powiadomienia o nich organów wymiaru sprawiedliwości.

„Nota” ma ogromne znaczenie tak dla wiernych świeckich, jak i dla duszpasterzy, w szczególności spowiedników. Ukazuje bowiem świętość sakramentu pokuty i pojednania oraz rzuca światło na właściwe traktowanie tego niezwykłego daru, jaki Kościół otrzymał od Chrystusa.

Na czym polega konkretnie zachowanie tajemnicy spowiedzi i kogo obowiązuje?

– Przedmiotem tajemnicy spowiedzi (tzw. pieczęci sakramentalnej), o czym przypomina dokument, są wszystkie grzechy penitenta oraz grzechy innych osób poznane podczas spowiedzi, tak ciężkie, jak i lekkie, zarówno tajne, jak i publiczne. Tajemnica ta dotyczy więc tego wszystkiego, co penitent wyznał na spowiedzi, również w przypadku, gdy spowiednik nie powinien udzielić rozgrzeszenia: gdy spowiedź była nieważna lub gdy z jakiegoś powodu rozgrzeszenie nie zostało udzielone. Dodajmy, że poza spowiednikiem obowiązek zachowania tajemnicy ma też tłumacz, jeśli występuje, a także wszyscy inni, którzy w jakikolwiek sposób i dla jakiejkolwiek przyczyny zdobyli ze spowiedzi wiadomości o grzechach.

Co więcej, spowiednik ma bezwzględny zakaz korzystania z wiadomości uzyskanych na spowiedzi, powodujących uciążliwość dla penitenta. Dokument precyzuje to, stwierdzając, że spowiednikowi nie wolno dobrowolnie przypominać sobie treści spowiedzi. Dodaje jednocześnie, że tajemnica spowiedzi zabrania kapłanowi rozmawiać (poza spowiedzią) o treści spowiedzi nawet z penitentem, poza wyraźną jego zgodą (radzi się, by nie prosił o nią spowiednik).

Zachowanie tajemnicy spowiedzi polega na tym, że spowiednik nie może słowami lub w jakikolwiek inny sposób i dla jakiejkolwiek przyczyny w czymkolwiek zdradzić penitenta. Zdrada tajemnicy spowiedzi dokonana przez spowiednika w sposób bezpośredni obwarowana jest najsurowszą karą: ekskomuniką, w którą winowajca popada automatycznie (mocą czynu), a zwolnienia z niej może dokonać jedynie Stolica Apostolska.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Sławomir Jagodziński