Dziś w „Naszym Dzienniku”
Zakazany marsz
Sobota, 15 czerwca 2019 (02:07)Harcerze z ZHP skarżą się, że nie mogli w mundurach uczestniczyć w przasnyskim Marszu dla Życia i Rodziny
– Wiemy, że drogą nieoficjalną harcerze z Przasnysza dostali zakaz uczestnictwa w marszu. To odpowiedź na to, że utworzyliśmy specjalną petycję, w której domagamy się od władz ZHP zaprzestania promowania idei LGBT. Dostępna jest ona pod adresem www.teczowezhp.pl i podpisało się pod nią ponad 17 tys. osób. Niestety, ale ta organizacja skręca w stronę tęczy – mówi „Naszemu Dziennikowi” Kazimierz Przeszowski z Centrum Życia i Rodziny, które organizuje marsze.
W tym przypadku chodzi o Marsz dla Życia i Rodziny, który w ubiegłą niedzielę po raz pierwszy w historii przeszedł przez Przasnysz – miasto na północy Mazowsza.
Jak poinformowali nas organizatorzy wydarzenia, marsz odbył się bez oficjalnego udziału Związku Harcerstwa Polskiego, ponieważ Chorągiew Mazowiecka ZHP z Płocka miała nie wyrazić zgody na to, aby harcerze zaangażowali się w jego zabezpieczenie i zorganizowanie. W rozmowie z organizatorami tę informację potwierdzali rodzice i harcerze przasnyskiego ZHP.
Komenda Chorągwi Mazowieckiej ZHP twierdzi, że takiego zakazu nie wydawała żadnej jednostce harcerskiej ani jej członkom. „Kwestię udziału w Marszu pozostawiono do indywidualnej decyzji harcerzy i instruktorów oraz ich rodziców i opiekunów” – czytamy w oświadczeniu. Chorągiew stwierdza, że ich organizacja realizuje program, który kładzie akcent na służbę Bogu, Ojczyźnie i bliźnim. Jak tłumaczą, w żaden sposób nie ograniczają zaangażowania hufców i drużyn w uroczystości religijne i kościelne.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym