Bez większych incydentów
Niedziela, 26 maja 2019 (15:35)Frekwencja w niedzielnych wyborach do Parlamentu Europejskiego na godz. 12.00 wyniosła 14,39 proc. – podała Państwowa Komisja Wyborcza.
W wyborach do PE sprzed pięciu lat frekwencja na godzinę 12.00 wynosiła 7,31 proc.; dziesięć lat temu – 6,65 proc.
Polacy wybierają 52 europosłów spośród 866 kandydatów.
Do udziału w głosowaniu w Polsce uprawnionych jest 29 mln 994 tys. 623 wyborców; wybory odbywają się w 27 286 obwodach głosowania. Polacy przebywający podczas eurowyborów za granicą zagłosują w jednym z 203 obwodów głosowania utworzonych poza granicami Polski; będą wybierali kandydatów z okręgu warszawskiego (obejmującego Warszawę i okoliczne powiaty).
Wybory do PE przebiegają bez większych zakłóceń. PKW na konferencji o godz. 13.30 podała, że według stanu na godz. 9.30 zanotowano 47 przypadków naruszenia zasad prawa wyborczego. Najwięcej z tych incydentów dotyczyło przypadków usuwania i uszkadzania ogłoszeń – 20 przypadków, a także prowadzenia agitacji wyborczej – 11 przypadków. W jednym przypadku – jak podała PKW – wyborca wyniósł kartę wyborczą z lokalu. W wyniku akcji policji kartę tę odzyskano.
„Można powiedzieć, że wybory przebiegają bez większych, istotnych zakłóceń” – podsumował na konferencji prasowej Arkadiusz Despot-Mładanowicz, członek PKW.
Przedstawiciele PKW pytani byli o sytuację z Olsztyna, gdzie przewodniczący jednej z komisji wyborczych był nietrzeźwy.
„W żaden sposób to nie wpłynęło na wybory. To miało miejsce jeszcze przed otwarciem lokalu wyborczego. Pan przewodniczący został zastąpiony inną osobą” – opowiedziała Magdalena Pietrzak, sekretarz PKW.
RP, PAP