Prawo
Kto obroni katolików
Poniedziałek, 6 maja 2019 (03:21)Czy prokurator generalny w końcu postawi tamę podsycaniu nienawiści do katolików w przestrzeni publicznej?
Profesor Janusz Kawecki, członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, domaga się stanowczej reakcji prokuratora generalnego i ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry wobec podsycających nienawiść do katolików hucp pod Radiem Maryja. W liście otwartym do ministra Zbigniewa Ziobry prof. Kawecki apeluje, aby objął on swoim nadzorem śledztwo prokuratury w sprawie lewackiej prowokacji, która miała miejsce nie tylko 3 maja tego roku, ale również w roku ubiegłym. Doniesienie w tej sprawie złożyła do prokuratury poseł Anna Sobecka. Jak dotąd nie ma żadnych decyzji.
Profesor apeluje, aby pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf zwróciła sędziom uwagę, by wydając wyroki, nie pozwalali na przeprowadzanie ewidentnych prowokacji.
W jedno z najważniejszych dla Polaków świąt – uchwalenia Konstytucji 3 maja 1791 r. – organizacje lewackie i feministyczne, a także organizacje homoseksualne zorganizowały pod siedzibą Radia Maryja drugą hucpę pod nazwą „Chryja pod Radiem Maryja 2”, podczas której w niewybredny sposób szydzono ze świętych dla chrześcijan symboli, kpiono ze stanu kapłańskiego i promowano demoralizujące zachowania.
Skandaliczne wydarzenie mogło dojść do skutku z powodu decyzji Sądu Okręgowego w Toruniu. W zeszłym tygodniu wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz wydał zgodę na organizację cyklicznego zgromadzenia organizowanego przez Samorząd Studencki WSKSiM w Toruniu, w okolicy siedziby Radia Maryja. Była więc podstawa do zakazania zgodnie z prawem skandalicznej manifestacji. Skorzystał z niej prezydent Torunia Michał Zaleski. Mimo zgłaszanych obiekcji sąd uznał zażalenie feministek i zezwolił na organizację wydarzenia.
– Sytuacja jest bardzo niebezpieczna. Konstytucja (art. 30) szczegółowo określa, że godność człowieka jest nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych. Zauważyłem, że organy państwa nie wypełniają swojej roli. Wiadomo, w jakim celu organizowano „Chryję pod Radiem Maryja 2”. Chodziło o poniżanie wartości katolickich, o ośmieszanie kapłana. Nie jest dobre to, że sędziowie nie uwzględnili tego, co działo się w zeszłym roku, a jedynie badali sprawę pod kątem formalnym, czy odpowiednie papierki złożono w terminie – mówi „Naszemu Dziennikowi” prof. Janusz Kawecki.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym