TORUŃ
Uroczystości zamiast chryi
Wtorek, 30 kwietnia 2019 (03:53)Nie dojdzie do obscenicznego zgromadzenia przed siedzibą Radia Maryja.
Planowana na 3 maja wulgarna i bluźniercza hucpa feministek pod nazwą „Chryja pod Radiem Maryja 2”, organizowana przez Toruński Strajk Kobiet, została zakazana. Taką decyzję podjął prezydent miasta Michał Zaleski po tym, jak wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz wydał w sobotę zgodę na organizację w tym miejscu cyklicznego zgromadzenia organizowanego z okazji rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja przez samorząd studencki Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej.
– Wojewoda kujawsko-pomorski otrzymał wniosek samorządu studenckiego Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w miniony piątek po południu. Wnioskodawca wskazał, że przez następne 3 lata zamierza organizować cyklicznie wydarzenia, oraz potwierdził, że w poprzednich latach przed siedzibą Radia Maryja odbywały się różne zgromadzenia o charakterze nieformalnym – informuje „Nasz Dziennik” rzecznik prasowy wojewody kujawsko-pomorskiego Adrian Mól. Jak dodaje, data 3 maja jest również szczególna, ponieważ tego dnia są obchodzone dwa święta: uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski oraz rocznica uchwalenia Konstytucji 3 maja. – Decyzja wojewody o zgodzie na zgromadzenie została wydana w minioną sobotę i opublikowana w biuletynie informacji publicznej. Decyzja o zarejestrowaniu wydarzenia cyklicznego została przekazana z kolei do prezydenta miasta pana Michała Zaleskiego, który zdecydował o zakazie zgromadzenia, na które wcześniej wydał decyzję, czyli Toruńskiego Strajku Kobiet. To wydarzenie miało się odbyć właśnie na ulicy Żwirki i Wigury – wyjaśnia Adrian Mól.
To nie miejsce na szyderstwa
Profesor Piotr Jaroszyński, filozof, uważa, że to dobra decyzja. – To, co było planowane przed siedzibą Radia Maryja, nie miało mieć wiele wspólnego z wyrażaniem poglądów, natomiast miało stanowić prowokację ideologiczną i polityczną. Organizatorem było przecież środowisko lewackie, a po drugie – włączyli się do tej prowokacji politycy, którzy ubiegają się o miejsce w Parlamencie Europejskim. Jeśli chodzi o decyzję podjętą przez urzędników, a zakazującą zgromadzenia feministek, jest ona ostatecznie właściwa. Są różne inne miejsca, w których można wyrażać swoje tak kontrowersyjne poglądy. Radio Maryja to katolicka rozgłośnia i należy się temu dziełu jak największy szacunek. Warto również zauważyć, że studenci Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej, która wyrosła wokół Radia Maryja, potrafią rozpoznać, co jest dobre i jak należy bronić prawdy – komentuje prof. Piotr Jaroszyński.
W sprawie zakazu feministycznego happeningu szydzącego z katolickich wartości i symboli apelowała w listach otwartych poseł Anna Sobecka. – Przed siedzibą Radia Maryja była planowana feministyczna hucpa, którą organizatorzy sami nazwali „Chryja pod Radiem Maryja 2”. Miała to być powtórka z wydarzenia, które odbyło się w zeszłym roku, czyli bluźnierstwo z najświętszych dla katolików nabożeństw i symboli oraz znieważenie i zniesławienie dobrego imienia ojca dyrektora Tadeusza Rydzyka – wyjaśnia w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” poseł Sobecka. – Podczas ubiegłorocznej „Chryi pod Radiem Maryja” dopuszczono się przestępstwa znieważenia z powodu przynależności wyznaniowej, zniesławienia, nawoływano do nienawiści i obrażano uczucia religijne. I tak m.in. na płocie wywieszono przygotowywaną w sposób prześmiewczy Drogę Krzyżową. Wystosowałam więc list otwarty do prezydenta Torunia z apelem o zakazanie tego wydarzenia. W odpowiedzi usłyszałam, że prezydent nie ma takiego prawa i nie zachodzi zagrożenie życia – dodaje. Nasza rozmówczyni podkreśla, że prezydent miasta ma nie tylko prawo, ale i obowiązek w takiej sytuacji w jednoznaczny sposób zainterweniować, zwłaszcza że – jak wskazuje – sprawą organizowania „Chryi pod Radiem Maryja” zajęła się w zeszłym roku Prokuratura Rejonowa w Toruniu. – Równolegle wystosowałam list do wojewody kujawsko-pomorskiego pana Mikołaja Bogdanowicza z informacją, że ma odbyć się już drugi raz wydarzenie, które będzie szydziło z katolików. Poprosiłam go o zainteresowanie się tą sprawą i uchylenie decyzji pana Michała Zaleskiego. W międzyczasie Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej wystąpiła z wnioskiem o zgodę na zgromadzenie cykliczne związane z rocznicą Konstytucji 3 maja. Wojewoda wydał zgodę na nie, po czym prezydent zakazał zgromadzenia pod nazwą „Chryja pod Radiem Maryja” – zaznacza Anna Sobecka.
W ubiegłym roku poseł Sobecka złożyła zawiadomienie do prokuratury w sprawie skandalicznego wydarzenia. Wpłynęło ono 7 maja 2018 roku i do tej pory trwa dochodzenie.
Paulina Gajkowska