• Piątek, 29 maja 2026

    imieniny: Magdaleny, Maksymina

Kultura

Teatr jest dla mnie ważny

Niedziela, 31 marca 2019 (08:57)

Temida Stankiewicz-Podhorecka, krytyk teatralny, publicystka „Naszego Dziennika”, została odznaczona medalem Gloria Artis.

 

Z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru minister kultury prof. Piotr Gliński wręczył wybitnym twórcom kultury odznaczenia państwowe i resortowe. W tym gronie znalazła się Temida Stankiewicz-Podhorecka, krytyk teatralny, publicystka „Naszego Dziennika”. W „dowód najwyższego uznania” dla jej dokonań została odznaczona medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.

– Różnorodność życia teatralnego, instytucji teatralnych jest wielką zaletą. Cieszymy się, że teatr w Polsce żyje, że jest interesujący, często kontrowersyjny, ale znajduje swoich widzów w różnych grupach społecznych, bo jest tak bardzo różny. To wszystko zawdzięczamy przede wszystkim Państwu, chciałem serdecznie podziękować za Państwa pracę – podkreślił podczas uroczystości Piotr Gliński, wicepremier i minister kultury.

– Cieszy mnie, iż otrzymałam Gloria Artis, bo to przecież piękna nagroda. Gloria Artis, czyli „Chwała Sztuce”. Właśnie pisanej przez duże „S”. No i jest to pierwsze w moim życiu odznaczenie, pierwszy medal, jaki otrzymałam – mówi nam Temida Stankiewicz-Podhorecka. – A teatr to przedmiot mojego zainteresowania od dawna, od lat szkolnych. I tak jest do dziś. Kocham teatr i jestem wierna temu zainteresowaniu przez te wszystkie lata. W dziedzinie kultury jest dla mnie bardzo ważny, a nawet, powiedziałabym, najważniejszy. Ktoś może zapytać, skoro tak kocham teatr, to dlaczego często go krytykuję. Ano właśnie dlatego, że zależy mi na nim. Bo, przykro mi to powiedzieć, teatr jest dziś – jak nigdy dotąd – w głębokim upadku artystycznym i moralnym. I to jest bardzo niebezpieczne – podkreśla krytyk teatralny.

– W przestrzeni sztuki teatr jest właściwie jedynym miejscem, gdzie na żywo aktor (jako postać sztuki) spotyka się z widzem siedzącym na widowni i w tym samym czasie zachodzi interakcja między sceną i widownią. Nadawany ze sceny przekaz w tym samym czasie dociera do widza. Dzisiaj publiczność teatralną stanowi głównie młodzież, która w dużej mierze identyfikuje się z treściami płynącymi ze sceny. A więc teatr ma ogromny wpływ na formowanie nie tylko gustów artystycznych tych młodych ludzi, ale także na ich morale i na cały system wartości, który ma budować człowieka. Główny problem tkwi jednak w tym, że teatr dziś nie wychowuje ku wartościom, lecz formuje w kierunku antywartości – wskazuje publicystka „Naszego Dziennika”.

Wierna wartościom

– Medal jak najbardziej zasłużony, szkoda, że tak późno – mówi nam aktorka Halina Łabonarska. – Ale nigdy nie jest za późno, żeby powiedzieć, że ktoś jest kimś o niezwykłej wartości. A do takich osób należy Temida. Bardzo się cieszę i gratuluję jej i panu ministrowi, że zdecydował się na przyznanie tego medalu – dodaje.

– Temida jest niezłomną osobą. Od zawsze jest wierna i Kościołowi, i Ojczyźnie, a jednocześnie jest niezwykle profesjonalna, jeśli chodzi o sprawy kultury, a szczególnie teatru. Jest niezwykle konsekwentna i twarda, i przez to często spadają na nią różne razy ze środowiska teatralnego – podkreśla aktorka.

– Od lat recenzuje przedstawienia teatralne w Warszawie. Zna się na tym. Jest profesjonalna, a jednocześnie niezwykle wierna wartościom. I nie dopuszcza nigdy do tego, żeby w teatrze promowano czy popierano te kierunki, które wypaczają całe pojęcie teatru i to, czym jest teatr. Teatr ma być świątynią sztuki, a jednocześnie musi być promocją wartości. I Temida właśnie temu jest wierna – mówi Halina Łabonarska.

Zenon Baranowski