• Czwartek, 28 maja 2026

    imieniny: Augustyna, Jaromira

Nowe ślady

Czwartek, 7 marca 2019 (03:25)

Instytut Pamięci Narodowej odnalazł nowe inskrypcje w katowni Żołnierzy Wyklętych na ul. Strzeleckiej w Warszawie.

 

W piwnicach dawnego aresztu NKWD i UB przy ul. Strzeleckiej 8 w Warszawie, który jest obecnie przystosowywany do działalności edukacyjnej, odnalezione zostały nowe inskrypcje więzienne.

– Przy pracach adaptacyjnych okazało się, że w kilku piwnicach, w których ściany były otynkowane, stwierdzono, że te tynki pochodzą z późniejszego okresu, a pod nimi znajdują się inskrypcje ryte bezpośrednio na cegle – mówi „Naszemu Dziennikowi” dr Tomasz Łabuszewski, naczelnik Biura Badań Historycznych warszawskiego oddziału IPN. – Inskrypcji jest dużo, na pewno kilkadziesiąt. To są nazwiska, kalendarze, daty. One wszystkie oczywiście zostaną zachowane i poddane konserwacji – podkreśla naczelnik.

„Teksty odnalezionych inskrypcji wskazują, iż w celi więzione były kobiety. To wyjątkowe odkrycie zapewne poszerzy obszar badań naukowych nad historią praskiej katowni” – informuje Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN.

IPN przejął w zeszłym roku historyczną część budynku przy ul. Strzeleckiej 8. W obecnej chwili prowadzone są tam prace adaptacyjne, które mają być zakończone na przełomie marca i kwietnia. – W piwnicach ma być zorganizowana izba pamięci, natomiast na parterze ma się znaleźć placówka wystawienniczo-edukacyjna – wyjaśnia Łabuszewski.

– Jest to miejsce pamięci narodowej naszych żołnierzy, gdzie została rozlana ich krew przez NKWD i UB – zaznacza w rozmowie z nami dr Paweł Błażewicz, zastępca dyrektora Biura Edukacji Narodowej IPN.

Wkrótce przyjdą tu uczniowie. – W tym miejscu będą prowadzone warsztaty dla nauczycieli, uczniów i dla wszystkich chętnych. Takie pojedyncze warsztaty miały już miejsce. Natomiast po remoncie warsztaty dotyczące prześladowania i martyrologii Polaków będą się odbywały z większą systematycznością. To miejsce jest szczególne, ponieważ tam była siedziba NKWD – wskazuje Błażewicz. Historyk ma nadzieję, że placówka zostanie uruchomiona jeszcze w tym roku. – Chcielibyśmy to miejsce jak najszybciej zacząć użytkować – dodaje.

Przy ul. Strzeleckiej od 1944 r. mieściła się kwatera NKWD, a na jesieni 1945 r. budynek objął Urząd Bezpieczeństwa. Przez piwniczne cele przewinęło się kilkuset żołnierzy Armii Krajowej i Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”.

Zenon Baranowski