Historia
Rozmowy zastępcze
Czwartek, 24 stycznia 2019 (03:22)Ukraina powinna podjąć konkretne działania w sprawie wznowienia ekshumacji polskich żołnierzy i ofiar ludobójstwa wołyńskiego.
– Oni podkreślają od lat, że gotowi są rozmawiać, ale to już nie chodzi o rozmowy, bo na ten temat rozmawialiśmy. Tu chodzi o konkretne rozmowy, których nie ma od lat. Oni chcą to chyba utopić w nieustannych rozmowach ekspertów, historyków – ocenia w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Witold Waszczykowski, były minister spraw zagranicznych. Odnosi się w ten sposób do ostatniej wypowiedzi wicepremiera Ukrainy Pawła Rozenki, że Ukraina gotowa jest rozmawiać z Polską o wznowieniu prac poszukiwawczych i ekshumacyjnych. – My oczywiście jesteśmy zainteresowani rozmowami, ale nie rozmowami zastępczymi, które właśnie zastępują czyny i działania – podkreśla były minister.
– Strona ukraińska nastawiona jest bardzo konstruktywnie i gotowi jesteśmy, by wspólnym wysiłkiem podpisać dokumenty, które otworzą drogę do wznowienia prac, tak na terytorium Ukrainy, jak i na terytorium Polski. Bo jest to proces wzajemny – powiedział PAP Rozenko, który stoi na czele Międzyresortowej Komisji ds. Upamiętnień w swoim kraju.
Kiedy konkretne działania?
– To czekamy na działania, ponieważ wszystko jest wyjaśnione między nami – zaznacza Waszczykowski. – Czekamy na konkretne działania. Piłeczka jest po stronie ukraińskiej. Oni wiedzą, co mogą zrobić. Mogą np. wystąpić z gestami, począwszy od Lwowa, cmentarza Obrońców Lwowa i kwestii pomników lwów, ich uwolnienia, bądź w historycznych kwestiach dotyczących archiwów, pochówków itp. – wskazuje poseł.
Ukraiński wicepremier zadeklarował, że kwestia zakazu ekshumacji ma być poruszona podczas wizyty wicepremiera Piotra Glińskiego na Ukrainie. – Jesteśmy gotowi do wznowienia prac i oczekujemy na wizytę pana Glińskiego w Kijowie. Jeśli strona polska gotowa jest do sfinalizowania tych rozmów, zawsze jesteśmy radzi przyjąć naszych partnerów na Ukrainie – zadeklarował Rozenko.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym