Tragedia, która wstrząsnęła Polską
Poniedziałek, 14 stycznia 2019 (12:13)Atmosfera polityczna nie może prowadzić do takiego sposobu rozwiązywania problemów – powiedział przewodniczący KEP ks. abp Stanisław Gądecki o ataku na prezydenta Gdańska. Metropolita poznański stwierdził, że niedzielne wydarzenie jest „tragedią, która wstrząsnęła Polską”.
Paweł Adamowicz został w niedzielę w Gdańsku ugodzony nożem, jego stan jest bardzo ciężki. Pytany w poniedziałek w Poznaniu o komentarz do niedzielnego zajścia przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski podkreślił, że „atmosfera polityczna nie może prowadzić do takiego sposobu rozwiązywania problemów”.
– Jest to niewątpliwie tragedia, która wstrząsnęła Polską – i zupełnie słusznie – dlatego że kto inspiruje do wzajemnej walki, koniec końców pociąga za sobą ofiary, pociąga burze – powiedział ks. abp Gądecki.
Zapytany przez dziennikarzy o to, czy wydarzenie w Gdańsku powinno skłonić polityków różnych opcji do refleksji w kwestii wzajemnych relacji, powiedział, że „zła polityka prowadzi do wojny domowej”.
– To jest coś, czego nie można praktykować w nieskończoność. Eskalując język i eskalując wzajemne oskarżenia, powodujemy u ludzi słabszych psychicznie impuls do agresji – stwierdził.
Metropolita poznański zaznaczył, że na razie nie są znane motywy, którymi kierował się napastnik, ani jego kondycja psychiczna.
Reakcja była odpowiednia?
Zadaniem firmy ochroniarskiej było dbanie o bezpieczeństwo publiczne, to nie była ochrona konkretnych osób – stwierdził w rozmowie z PAP pełnomocnik organizatora koncertu dla WOŚP w Gdańsku. Odniósł się w ten sposób do informacji niektórych mediów o tym, że reakcja ochrony była zbyt późna.
– Proszę zwrócić uwagę, że zadaniem firmy ochroniarskiej było dbanie o bezpieczeństwo publiczne, czyli wszystkich, to nie była ochrona indywidualna konkretnych osób. No niestety, to było działanie osoby, które było ukierunkowane na wyrządzenie komuś bardzo dużej krzywdy – powiedział w rozmowie z PAP radca prawny Wawrzyniec Rybak, pełnomocnik Regionalnego Centrum Wolontariatu w Gdańsku, organizatora koncertu.
Dodał, że firma ochroniarska, która dbała o bezpieczeństwo podczas koncertu dla WOŚP, jest firmą mającą koncesję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. – To nie jest tak, że każdy może sobie założyć taką działalność, podlega ona koncesjonowaniu – dodał Rybak.
Poważne urazy
Po pięciogodzinnej operacji w poniedziałek w nocy doktor Tomasz Stefaniak, dyrektor ds. lecznictwa Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, poinformował, że pacjent żyje, ale jest w bardzo ciężkim stanie.
– Urazy były bardzo ciężkie – poważna rana serca, rana przepony, rany narządów wewnątrz jamy brzusznej – podkreślił lekarz. – Bardzo prosimy, żebyście państwo wspierali pacjenta i żebyście modlili się za niego – zaznaczył. – O wszystkim zdecydują najbliższe godziny – dodał chirurg.
Dzisiaj rząd podjął decyzję o wysłaniu do Londynu samolotu po żonę prezydenta Gdańska.
RP, PAP