Parada i śpiew dla Niepodległej
Poniedziałek, 12 listopada 2018 (14:21)Już po raz siedemnasty wyruszyła wczoraj z czterech punktów Wrocławia, stolicy Dolnego Śląska, Radosna Parada Niepodległości.
W tym roku ze względu na obchody 100. rocznicy odzyskania przez nasz kraj niepodległości miała ona szczególnie podniosły przebieg. Wszyscy spotkali się na placu Wolności. Dwie trasy reprezentowały biel, a dwie czerwień. Podczas hymnu narodowego utworzyli oni na placu biało-czerwoną flagę.
– Tu nie potrzeba jakichś wymyślnych słów. Po prostu świętujemy dzisiaj wolność i możemy chociażby wyjść na ulicę z flagą naszego kraju. To proste, ale i wielkie! – powiedział nam Dawid, uczeń Szkoły Podstawowej nr 42 we Wrocławiu. – Flagę wieszamy na naszym balkonie po to, aby uczcić ważne święto państwowe, a dzisiaj zabraliśmy ją ze sobą na wrocławską paradę. Z okazji dzisiejszego święta życzymy naszej Ojczyźnie mniej waśni i konfliktów. I jedności, ale nie takiej wymuszonej, ale prawdziwie, autentycznie płynącej z serca – powiedzieli z kolei Anna i Franciszek, młodzi małżonkowie, którzy przyjechali do Wrocławia z Oleśnicy. Dodali, że wcześniejsze pokolenia przekazały nam potrzebę niepodległości i my mamy ją dalej nieść. Tyle że w inny sposób: szczerze, dumnie i radośnie.
Równie podniośle i radośnie było dzień wcześniej w tym samym miejscu na wydarzeniu pod hasłem „Zaśpiewajmy dla Niepodległej”. Szacuje się, że ponad 10 tys. osób śpiewało wspólnie utwory patriotyczne, a szczególnie zabrzmiała Pieśń Reprezentacyjna Wojska Polskiego „Marsz Pierwszej Brygady”.
– W takiej rodzinnej atmosferze dziękujemy wspólnym śpiewem za dar niepodległości, wolności w poczuciu tego, że jesteśmy wspólnotą. W ten sposób oddajemy także hołd zapomnianym, a często i anonimowym bohaterom niepodległości – wskazał w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl wojewoda dolnośląski Paweł Hreniak.
Marek Zygmunt