• Środa, 27 maja 2026

    imieniny: Augustyna, Jana, Juliusza

Marsz w 100-lecie odzyskania niepodległości

Niedziela, 11 listopada 2018 (22:35)

Z udziałem prezydenta i premiera przeszedł w niedzielę ulicami Warszawy Biało-Czerwony Marsz „Dla Ciebie Polsko” oraz Marsz Niepodległości „Bóg, Honor, Ojczyzna” zorganizowane z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Policja szacuje, że uczestniczyło w nim 250 tys. osób.

Marsz o 15.00 rozpoczęło wystąpienie prezydenta Andrzeja Dudy i odśpiewanie hymnu narodowego. „Dziękuję, że przybyliście tutaj dla Polski, że przywieźliście biało-czerwone flagi, że jesteśmy tu i stoimy właśnie pod nimi, pod tymi barwami, za które krew przelewali nasi ojcowie, dziadkowie i pradziadkowie, pokolenia Polaków po to, żebyśmy mogli swobodnie je nieść, po to, byśmy mogli się pod nimi zgromadzić. Jest pod nimi miejsce dla każdego – to jest nasza flaga, nasza państwowa, narodowa, biało-czerwona” – mówił prezydent Andrzej Duda.

Na czele marszu niesiono transparent z hasłem „Dla Ciebie Polsko”. Przy dźwiękach patriotycznych pieśni maszerowali oprócz prezydenta także m.in. premier Mateusz Morawiecki, wicepremier, szef resortu kultury Piotr Gliński, szef MON Mariusz Błaszczak, minister MSWiA Joachim Brudziński, a także prezes PiS Jarosław Kaczyński. 

Na trasie doszło nawet do oświadczyn. Młody mężczyzna, uczestnik marszu, trzymał w ręku flagę Polski. Kobieta przyjęła oświadczyny, otrzymała bukiet biało-czerwonych róż. Narzeczonym pogratulował premier.

W marszu brało udział tak wiele osób, że gdy jego czoło docierało do ronda Waszyngtona, ostatni uczestnicy ruszali z ronda Dmowskiego.

Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk na rondzie Waszyngtona podziękował uczestnikom Biało-Czerwonego Marszu „Dla Ciebie Polsko” za obecność i postawę.

Dowództwo Garnizonu Warszawa po 19.00 poinformowało, że w związku z opuszczeniem mostu Poniatowskiego przez ostatniego uczestnika marszu, jako elementu uroczystości państwowych, uległ on zakończeniu.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i minister koordynator służb specjalnych poinformowali w niedzielę wieczorem, że służby nie odnotowały poważniejszych zakłóceń porządku publicznego podczas państwowych uroczystości z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości.

Zdarzyły się incydenty. Grupa uczestników zgromadzenia organizowanego przez Stowarzyszenie Marsz Niepodległości rzuciła kilkanaście rac w kierunku Obywateli RP stojących w pobliżu trasy przemarszu. Uczestników obu zgromadzeń oddzielał kordon policji i wojska, a także ciężarówka. Natomiast osoby trzymające transparenty i czarne flagi z napisami „Polski nacjonalizm” spaliły flagę skrajnie lewicowej organizacji „Antify”. Z kolei na moście Poniatowskiego spalono flagę UE. 

Uczestnicy zgromadzenia organizowanego przez stowarzyszenie nieśli transparenty, na których można było przeczytać m.in. „Patriotyzm największą siłą narodu polskiego”; „1918-2018 wolnym być!”; „Bóg, Honor, Ojczyzna”; „Forza Nuova”. Widoczne były portrety m.in.  Romana Dmowskiego. Na jednym z samochodów z nagłośnieniem zawieszono transparenty: „Islam is enemy of Europe”, „Delete Islam”. Odpalono race.

Grupa osób skandowała m.in. hasła: „Biało-czerwone to barwy niezwyciężone”; „Cześć i chwała bohaterom”; „Lwów i Wilno zawsze polskie”; „Zawsze w pamięci Żołnierze Wyklęci”; „Roman Dmowski wyzwoliciel Polski”. 

Rzecznik rządu Joanna Kopcińska powiedziała PAP po zakończeniu marszu: „Cieszymy się, że marsz z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości przebiegł w spokojnej atmosferze, bez zakłóceń”. Jak dodała, widok setek tysięcy biało-czerwonych flag jest bardzo „symboliczny i budujący”.

RP, PAP