POLITYKA
Rosyjska intryga
Piątek, 12 października 2018 (03:00)Moskwa chce pozbawić Polskę siedziby ważnej organizacji międzynarodowej.
Chodzi o Biuro Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka (ODIHR) w Warszawie, które jest częścią Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE/OSCE). Rosyjska dyplomacja wykorzystuje do swoich zabiegów wiele narzędzi, z pozoru mało znaczących, ale gdy są stosowane umiejętnie, konsekwentnie i wystarczająco długo, mogą przynieść efekt.
Według informacji „Naszego Dziennika”, jest to ciche pole wojny dyplomatycznej, którą od lat MSZ toczy z Rosjanami. Na razie udaje nam się przecinać zastawiane sieci, ale druga strona nie rezygnuje. – OBWE jest organizacją, która zrobiła najwięcej w sytuacji konfliktu ukraińskiego. Myślę, że dlatego od kilku lat Rosja się uaktywniła, by rolę Polski umniejszać i przenieść ODIHR do Wiednia. Były jakieś próby, straszenie. Podejmowaliśmy wszelkie środki, żeby temu zapobiec. To jest dla Polski prestiż, ta organizacja jest już w Warszawie wiele lat – mówi „Naszemu Dziennikowi” poseł Barbara Bartuś (PiS), przewodnicząca polskiej delegacji do Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE.
Biuro ODIHR jest największą instytucją autonomiczną OBWE. Powstało w 1991 r. jako Biuro ds. Wolnych Wyborów Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, a po roku zmieniło nazwę na obecną, jednocześnie zyskując nowe kompetencje. Mieści się ono od 2011 r. na Starym Mieście, przy Miodowej 10 (Pałac Młodziejowskich).
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym