polacy na wschodzie
Praca dla rodaka
Wtorek, 14 sierpnia 2018 (02:51)Pracodawcy chcą zatrudniać Polaków z Kazachstanu
Jeden ze sztandarowych programów PiS nie spełnia pokładanych w nim nadziei. W 2017 roku do Polski przybyło 525 repatriantów ze Wschodu. W tym roku, jak informuje nas Wydział Prasowy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, resort planuje sprowadzić z Kazachstanu i państw Azji Środkowej około 700 Polaków. To wciąż znikome liczby.
W Kazachstanie, według oficjalnych danych, mieszka 30 tys. Polaków, ale osób polskiego pochodzenia może być nawet 100 tys. Na Syberii żyje 60 tys. Polaków, kilkakrotnie więcej ma polski rodowód. Przy obecnym systemie repatriacji wielu z nich nie dożyje powrotu do wytęsknionej Ojczyzny, a Polska nie spłaci moralnego długu wobec naszych rodaków, okrutnie ukaranych za swoją polskość przez Związek Sowiecki.
Szansą na przyspieszenie repatriacji jest rosnąca gospodarka i spadek bezrobocia. – Gminy, które się wyludniają, a na których terenie są zakłady przemysłowe i potrzeba rąk do pracy, powinny przy wsparciu rządu postawić na sprowadzanie repatriantów ze Wschodu – podkreśla w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” dr Robert Wyszyński, członek Rady Krajowej „Wspólnoty Polskiej”. Zdaniem eksperta, współpraca gmin i pracodawców to rozwiązanie najbardziej efektywne: firmy zyskują pracowników, a gmina pomaga im w tym, tworząc ośrodek adaptacyjny dla repatriantów.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym