Dziś w „Naszym Dzienniku”
Na pierwszej linii
Sobota, 16 czerwca 2018 (02:12)Z Lidią Wojdą, pielęgniarką oddziałową w Klinice Kardiologii i Chorób Wewnętrznych Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie, rozmawia Anna Ambroziak
Na czym polega Pani praca?
– Jestem pielęgniarką oddziałową od dziesięciu lat. Zajmuję się organizacją pracy pielęgniarskiej, zabezpieczeniem w leki, sprzęt w celu prawidłowego funkcjonowania Kliniki Kardiologii i Chorób Wewnętrznych Wojskowego Instytutu Medycznego. Przez dwadzieścia lat pracowałam jako pielęgniarka odcinkowa, zabiegowa. Zespół, który pracuje na naszym oddziale, jest bardzo duży. To największy zespół w całym szpitalu. Tworzy go 90 pielęgniarek i 28 osób z personelu pomocniczego. Współpracujemy z lekarzami – obecnie na oddziale jest 30 lekarzy specjalistów i 20 rezydentów. Na nasz oddział trafiają szeroko rozumiani chorzy kardiologiczni – to pacjenci z chorobami takimi jak zawał, choroba wieńcowa, niewydolność serca. Są to zwykle osoby starsze, które wymagają kompleksowej opieki medycznej. Kardiologia jest specyficznym działem medycyny – wymaga interdyscyplinarnego spojrzenia na chorego.
Praca pielęgniarki to praca bardzo ciężka, wymagająca dużego wysiłku i doświadczenia. Zakres działania zawodowego nałożył na pielęgniarkę i położną obowiązek uzyskania wysokich kwalifikacji zawodowych, zdobycia szeregu umiejętności i aktualizowania wiedzy potrzebnej do prawidłowego funkcjonowania w systemie ochrony zdrowia. Niewątpliwie należy podkreślić, że w tym zawodzie powinny pracować osoby wyjątkowe.
Jakie cechy powinny wyróżniać pielęgniarkę?
– Musi to być ktoś, kto tę pracę szczerze lubi. Pielęgniarki pełnią szczególną i wyjątkową rolę w ochronie zdrowia. Ich kompetencje w postaci wiedzy, doświadczenia i umiejętności stają się potencjałem o charakterze strategicznym, który daje możliwość każdej organizacji uzyskać przewagę konkurencyjną. Tylko wtedy jest gwarancja tego, że ta praca zostanie wykonana dobrze, prawidłowo, że przyniesie satysfakcję i samym pielęgniarkom, i przede wszystkim pacjentom przebywającym pod ich opieką. W przeciwnym razie stanie się ona balastem, czymś krepującym, przynoszącym niezadowolenie kieratem.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym