Handel mimo zakazu
Piątek, 15 czerwca 2018 (02:37)Sprzedaż alkoholu w internecie jest nielegalna – upomina Ministerstwo Zdrowia.
Handel taki prowadzony jest jednak szeroko, także przez znane markety. Tą drogą alkohol może trafiać nawet w ręce osób nieletnich czy nietrzeźwych.
„Znikoma szkodliwość czynu” albo „niestwierdzenie przestępstwa” – to typowe odpowiedzi, jakie od organów ścigania otrzymuje Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, gdy kieruje zawiadomienia dotyczące podejrzenia przestępstwa w związku ze sprzedażą alkoholu przez internet. – Taka sprzedaż jest nielegalna i jest to poza wszelką dyskusją – mówi w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Krzysztof Brzózka, dyrektor PARPA.
Ministerstwo Zdrowia stawia sprawę jasno. W odpowiedzi na interpelację posła Tomasza Rzymkowskiego (Kukiz’15) udzielonej 22 maja br. przez wiceministra Zbigniewa Króla czytamy, że ustawowe wymogi sformułowane wobec wnioskujących o zezwolenie na sprzedaż alkoholu „wykluczają możliwość prowadzenia sprzedaży za pośrednictwem internetu”.
Resort zdrowia przypomina, że kwestię handlu alkoholem reguluje ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, która w artykule 18 stanowi, że sprzedaż napojów alkoholowych przeznaczonych do spożycia w miejscu lub poza miejscem sprzedaży może być prowadzona tylko na podstawie zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza bądź prezydenta miasta właściwego ze względu na lokalizację punktu sprzedaży.
Wiceminister Król argumentuje, że we wniosku o wydanie zezwolenia wnioskodawca ma obowiązek wskazać adres punktu sprzedaży, zaś jednym z warunków prowadzenia sprzedaży napojów alkoholowych do spożycia w miejscu lub poza miejscem sprzedaży jest „wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie objętym zezwoleniem tylko przez przedsiębiorcę w nim oznaczonego i wyłącznie w miejscu wymienionym w zezwoleniu”. Te właśnie wymogi przesądzają według Ministerstwa Zdrowia o tym, że w internecie alkoholem handlować nie wolno.
Handel alkoholem przez internet trwa jednak mimo braku podstaw prawnych, można go kupić m.in. w e-sklepach najbardziej znanych sieci marketów stacjonarnych.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym