• Poniedziałek, 25 maja 2026

    imieniny: Grzegorza, Urbana, Magdy

Ta przegrana jest przestrogą dla Polski

Wtorek, 29 maja 2018 (04:00)

Z Benedictem O’Floinnem, irlandzkim prawnikiem wspierającym obrońców życia, rozmawia Ewa M. Małecka

 

Jak odbiera Pan wynik referendum w sprawie zniesienia 8. poprawki do konstytucji Irlandii chroniącej życie dzieci nienarodzonych?

– To bardzo smutny wynik. Zaskakujący, jeśli chodzi o rozmiary porażki. Myślę, że większość z nas oczekiwała albo wygranej, albo najwyżej przegranej o włos. Jest to bardzo poważna klęska irlandzkiego ruchu obrony życia.

Głosy nie rozłożyły się po połowie, jak przewidywano, zwolennicy aborcji uzyskali ich aż 2/3 (66,4 proc.).

– Tak, dokładnie. Wie pani, mimo wszystko jesteśmy dumni, że w Irlandii zdołaliśmy tak długo bronić się przed tym, czemu inne kraje poddały się już czterdzieści czy nawet pięćdziesiąt lat temu. Jest to powód do dumy, że w 2018 roku Irlandczycy przynajmniej próbowali obronić prawo do życia nienarodzonych.

Co obrońcy życia w Pańskiej ojczyźnie zamierzają robić teraz, po przegranej?

– Nadchodzące miesiące będą dla nas bardzo trudne. Prawdopodobnie przed Bożym Narodzeniem zostaną wprowadzone proaborcyjne akty prawne. Dla osób świadomych wagi kwestii ochrony matek i ich nienarodzonych dzieci będzie to straszny dzień.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Ewa M. Małecka