Dosyć opieszałości
Wtorek, 20 marca 2018 (15:48)Prace nad obywatelskim projektem ustawy „Zatrzymaj aborcję” opóźniają się. Wobec tego internauci chcą zmotywować posłów do większej dbałości o głos 830 tys. osób, które poparły projekt.
Nie pomagają pikiety czy zdecydowany głos Episkopatu. Posłowie zasiadający w sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny ciągle nie podjęli poważnej pracy nad obywatelskim projektem ustawy „Zatrzymaj aborcję”. Głos w sprawie zabrali internauci.
„Z niepokojem przyjąłem wiadomość, że Komisja Polityki Społecznej i Rodziny zwleka z rozpoczęciem prac nad projektem #ZatrzymajAborcję znoszącym możliwość zabijania dzieci ze względu na zły stan ich zdrowia. Opieszałość komisji jest tym bardziej rażąca, że do jej zadań należy zarówno dbanie o politykę prorodzinną, jak i zabezpieczanie praw osób niepełnosprawnych” – piszą internauci w specjalnej petycji.
Każde jej poparcie poskutkuje tym, że na skrzynki e-mailowe posłów trafi tekst petycji. A internauci niejednokrotnie udowodnili, że wobec ich głosu nie można przejść obojętnie. Jest to sprawa o tyle istotna, że według statystyk jednego dnia w Polsce ginie troje dzieci zabijanych w majestacie prawa.
Już jutro sejmowa Komisji Polityki Społecznej i Rodziny zbierze się po raz kolejny. Jest to więc dobry moment do tego, aby zaakcentować potrzebę otoczenia dzieci poczętych, a nie narodzonych opieką prawną. Elektroniczny formularz z petycją znajdziesz TUTAJ.