Nie byli wyzwolicielami
Czwartek, 15 lutego 2018 (04:17)Resort obrony wyjaśnia sprawę udziału klasy mundurowej w uroczystości „wyzwolenia” Bielska-Białej przez armię sowiecką.
Podczas uroczystości 73. rocznicy zajęcia Bielska-Białej przez Armię Czerwoną konsul Rosji w Krakowie Aleksandr Minin oświadczył, że odmawianie żołnierzom sowieckim miana tych, którzy „uratowali” Polskę, Europę i świat, to wypaczanie historii. „Okazuje się, że nie byli wyzwolicielami, bo nie było wyzwolenia. Nastąpiła nowa okupacja. Coraz częściej pojawiają się w polskich mediach różnego rodzaju obrzydliwe materiały paszkwilantów od historii, z których wynika, że nowy okupant był nawet okrutniejszy od poprzedniego” – stwierdził Minin, cytowany przez „Dziennik Zachodni”.
Uroczystość na cmentarzu żołnierzy sowieckich, w której uczestniczyła klasa mundurowa z miejscowej szkoły, zorganizował Związek Żołnierzy Wojska Polskiego, organizacja, z którą MON dwa lata temu zerwało współpracę.
Z faktami się nie dyskutuje
– Zainteresujemy się tą sprawą, bez wątpienia trzeba to wyjaśnić – podkreśla w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Wojciech Skurkiewicz, wiceminister obrony. – Wciąganie młodzieży w sytuacje, w których historia jest prezentowana jednostronnie, a wręcz wypaczana, to że weszliśmy z okupacji niemieckiej w okupację sowiecką, to jest fakt, z tym się nie dyskutuje – podkreśla wiceminister.
– To jest przyczynek do tego, aby skierować informację do tych szkół, aby miały wiedzę, które organizacje nie współpracują z MON, i żeby z nimi nie podejmować wspólnych działań – wskazuje Skurkiewicz.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym