Pamięć o bohaterach
Niedziela, 26 listopada 2017 (22:12)Sprawiedliwi bardzo dużo poświęcili: ginęły całe rodziny, na oczach rodziców ginęły dzieci – powiedziała premier Beata Szydło podczas odbywającej się w Toruniu międzynarodowej konferencji „Pamięć i nadzieja” przybliżającej zaangażowanie Polaków w ratowanie Żydów podczas II wojny światowej.
Kaplica Pamięci przy sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II w Toruniu była dziś świadkiem szczególnej konferencji. Z inicjatywy o. dr. Tadeusza Rydzyka CSsR, dyrektora Radia Maryja i Jonnego Danielsa, prezesa fundacji „From The Depths”, do grodu Kopernika ściągnęli świadkowie holokaustu, przedstawiciele władz Polski i Izraela, ludzie nauki.
– Przez 1000 lat społeczność żydowska mieszkała w Polsce, obok swoich polskich sąsiadów, w harmonii i pokoju. To istnienie w pewnym momencie okazało się niemożliwe. Żydzi zawsze będą wdzięczni Polakom za otwartość i przyjęcie nas na swojej ziemi – powiedział Jonny Daniels.
W Kaplicy Pamięci znajduje się ok. 1170 nazwisk Polaków, którzy oddali życie za Żydów. – Te wszystkie nazwiska są wyrazem miłości do drugiego człowieka. Miłości trudnej, która musiała przejść wielką próbę – mówiła premier Beata Szydło. – Dziękuję za to miejsce i tablice, które przypominają o miłości i nadziei. Pamięć i nadzieja to splatające się ze sobą słowa, gdy wspominamy bohaterstwo naszych rodaków. Bez pamięci nie ma tożsamości, bez nadziei nie ma przyszłości – dodała szefowa rządu.
Z kolei wicepremier Mateusz Morawiecki zauważył, że żaden Żyd nie byłby w stanie przeżyć okrutnego czasu II wojny światowej bez pomocy Polaków. – Uważam, że ktoś, kto zna realia życia w Polsce okupowanej przez Niemców, gdzie za podanie kromki chleba czy szklanki wody można było zostać okrutnie zamordowanym, jak tylko Niemcy to zauważyli, prowadzi do bardzo oczywistych wniosków: nie można było być ocalonym w Polsce bez pomocy Polaków – podkreślił Morawiecki.
Podkreślił przy tym, że sprawcami tragedii milionów osób byli Niemcy, a nie jak to się zwykło powszechnie mówić: „naziści”. – Musimy nazwać zbrodniarzy; los podczas II wojny światowej nie zgotowali nam żadni naziści, jacyś kosmici nie wiadomo skąd, to byli Niemcy – powiedział wicepremier.
Konferencję zorganizowali Instytut im. św. Jana Pawła II „Pamięć i Tożsamość” wraz z Fundacją „From The Depths”. W jej przeprowadzenie zaangażowała się również Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.
RS