• Sobota, 23 maja 2026

    imieniny: Iwony, Dezyderiusza

Otwarte drzwi

Sobota, 21 października 2017 (01:49)

Po latach starań o budowę hospicjum w powiecie radomskim pojawiła się szansa, że placówka powstanie w Skaryszewie

Ksiądz Marek Kujawski SAC jest duszpasterzem Hospicjum Królowej Apostołów w Radomiu, które prowadzi hospicjum domowe. Grupa kilkudziesięciu wolontariuszy posługuje chorym w różnym wieku i ich rodzinom aż w pięciu powiatach, które zamieszkuje ponad pół miliona ludzi. Niestety, nie są w stanie pomóc wszystkim.

Poza tym – jak tłumaczy pallotyn – czasem w domu pewnych rzeczy związanych z opieką nad chorym, jak np. ulżenie w bólu czy zlikwidowanie odleżyn, nie można zrobić. Do tego właśnie potrzebny jest dom hospicyjny. W rozmowie z „Naszym Dziennikiem” ks. Kujawski zaznacza, że w regionie potrzebne jest także hospicjum stacjonarne, które dysponowałoby zespołem poradni: uśmierzania bólu, opieki hospicyjnej, ozonoterapii, fizjoterapii, obrzęku limfatycznego, logopedyczną, muzykoterapii, dogoterapii czy pobytu dziennego. Zapewniałoby też opiekę nad osieroconymi dziećmi oraz miałoby wypożyczalnię sprzętu medycznego i rehabilitacyjnego. – Tego oczekują nasi chorzy z Radomia i kilkudziesięciu okolicznych gmin – mówi ks. Marek Kujawski.

Już w 2007 r. zakupiono działkę w podradomskiej gminie Kowala, gdzie miało stanąć hospicjum. Ale z powodów formalnoprawnych budowa do tej pory nie mogła ruszyć. Hospicjum grozi utrata gruntu. Na szczęście z ofertą przekazania działki na placówkę wystąpiły do kapłana władze Skaryszewa. – Działka należy do Lasów Państwowych, ale zaproponowaliśmy leśnikom jej zamianę na inny grunt. I potem przekażemy tę działkę ks. Markowi Kujawskiemu – informuje Dorota Albiniak z Urzędu Miasta i Gminy Skaryszew. Jest więc szansa, że budowa wreszcie się rozpocznie.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Anna Ambroziak