Uczelnie medyczne pomogą IPN
Wtorek, 3 października 2017 (15:18)IPN podpisze jutro umowę z konsorcjum sześciu polskich uczelni medycznych „w zakresie prowadzenia badań identyfikacyjnych ofiar zbrodni przeciwko narodowi polskiemu”. Są to uczelnie z Białegostoku, Lublina, Poznania, Bydgoszczy, Warszawy i Wrocławia.
Uroczyste złożenie podpisów przedstawicieli IPN i uczelni medycznych zaplanowano na godz. 13.00 w „Przystanku Historia” – Centrum Edukacyjnym IPN im. Janusza Kurtyki w Warszawie.
Konsorcjum GRID, czyli – jak podało Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN – „Konsorcjum naukowo-badawcze Grupa ds. Identyfikacji (na podstawie) DNA” zostało utworzone przez sześć polskich uczelni medycznych.
Są to: Uniwersytet Medyczny w Białymstoku, Uniwersytet Medyczny w Lublinie, Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, Collegium Medicum im. Ludwika Rydygiera w Bydgoszczy (połączone z Uniwersytetem Mikołaja Kopernika w Toruniu), Warszawski Uniwersytet Medyczny oraz Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich we Wrocławiu.
W konsorcjum nie znalazł się Pomorski Uniwersytet Medyczny w Szczecinie, którego specjaliści w ramach Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmów identyfikowali od 2012 r. szczątki odnalezionych przez IPN polskich bohaterów. W PBGOT zidentyfikowano szczątki takich postaci jak m.in. mjr Zygmunt Szendzielarz „Łupaszko”, mjr Hieronim Dekutowski „Zapora” czy Danuta Siedzikówna „Inka”.
Powołanie konsorcjum kilku polskich uczelni, które będą zajmować się identyfikacjami szczątków ofiar totalitaryzmów, IPN zapowiadał m.in. na początku roku tuż po sprawie niedoszłej dymisji wiceprezesa IPN Krzysztofa Szwagrzyka. W konsorcjum – według zapowiedzi z 28 lutego br. – miał znaleźć się m.in. Pomorski Uniwersytet Medyczny w Szczecinie. Prezes IPN Jarosław Szarek podkreślił wtedy, że żadna uczelnia nie będzie miała monopolu na badania.
Poszukiwania tajnych miejsc pochówku ofiar terroru komunistycznego prowadzone są przez IPN w całej Polsce, a od niedawna poza granicami kraju, m.in. na Litwie.
W wyniku ubiegłorocznej nowelizacji ustawy o IPN w Instytucie powstało Biuro Poszukiwań i Identyfikacji, którego pracami kieruje prof. Szwagrzyk. Dzięki m.in. jego pracy na Łączce cmentarza Wojskowego na Powązkach udało się odnaleźć szczątki legendarnych dowódców, m.in. mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”, mjr. Hieronima Dekutowskiego „Zapory”, a także ostatniego dowódcy NSZ ppłk. Stanisława Kasznicy. W Gdańsku profesor wraz z zespołem odnalazł szczątki Danuty Siedzikówny „Inki” i Feliksa Selmanowicza „Zagończyka”.
Wciąż poszukiwane są szczątki m.in. gen. Augusta Emila Fieldorfa, „Nila” – szefa Kedywu Komendy Głównej AK, rotmistrza Witolda Pileckiego, a także płk. Łukasza Cieplińskiego i jego współpracowników z IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”.
RS, PAP