• Piątek, 22 maja 2026

    imieniny: Wiesławy, Heleny, Julii

Nauka

Uczelnie bez misji

Piątek, 22 września 2017 (03:00)

Założenia nowej ustawy o szkolnictwie wyższym niosą za sobą zagrożenia związane z zarządem uczelni i finansowaniem mniejszych placówek.

– Obawiam się, czy ta struktura wyłaniania uczelni flagowych, badawczych, a nie jakichś centrów badawczych, kierunków, czy ona nie doprowadzi do pewnego poczucia niesprawiedliwości, związanego z finansowaniem uczelni – zwraca uwagę w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” ks. prof. Paweł Bortkiewicz (UAM, WSKSiM).

– Słyszałem, że źle są potraktowane małe, prowincjonalne uczelnie – mówił w Polskim Radiu szef klubu PiS Ryszard Terlecki. – Wątpię, żebyśmy się na nie zgodzili – zaznaczył.

Poznański etyk wskazuje także na zagrożenia, które pociągają za sobą zmiany w zarządzie uczelniami. – Największy problem to problem zarządzania, budzi to pewien niepokój – mówi ks. prof. Bortkiewicz. Wskazuje, że gdy do rady uczelni po połowie trafią przedstawiciele Senatu i tzw. interesariusze, „delegowani przez Senat, ale niezależni od uczelni w jakiejś mierze”, to „języczkiem u wagi staje się przedstawiciel studentów”, którego głos mogą wykorzystać członkowie rady spoza uczelni.

Rektorzy różnych uczelni w Polsce wskazują, że rada może ograniczać władzę rektora. – Skoro rada uczelni ma wskazywać rektora, a przewagę mają mieć przedstawiciele spoza środowiska uczelni, to tu pojawiają się wątpliwości, i tu na pewno będą wątpliwości – ocenia rektor Uniwersytetu Śląskiego prof. Andrzej Kowalczyk.

 

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Zenon Baranowski