Zdrowie
Cięcia w chirurgii
Czwartek, 31 sierpnia 2017 (01:49)Według prognoz, w najbliższym dziesięcioleciu liczba hospitalizacji na oddziałach chirurgii ogólnej zwiększy się o 10 proc. Tylko skąd weźmiemy chirurgów?
Statystyczny chirurg ma 55 lat. – Grono lekarzy chirurgów jest w bardzo zaawansowanym wieku. Nie ma tu zastępowalności pokoleń – więcej z chirurgów odchodzi z zawodu, aniżeli do niego przychodzi. Wynika to m.in. z tego, że lekarze są coraz bardziej obciążeni obowiązkami, które normalnie powinni wykonywać pracownicy administracyjni szpitala – mówi „Naszemu Dziennikowi” prof. Zbigniew Rybak, specjalista chirurgii ogólnej i naczyniowej, kierownik Zakładu Chirurgii Eksperymentalnej i Badania Biomateriałów Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu. – Kształcenie lekarza chirurga trwa wiele lat. Jego zadaniem jest operowanie i leczenie pacjenta, a nie spisywanie np. historii choroby. W Norwegii lekarz nagrywa swoje uwagi na dyktafon, a nagranie spisuje już ktoś inny. W tym czasie chirurg może poświęcić się swoim właściwym obowiązkom – zauważa prof. Rybak.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym