• Piątek, 22 maja 2026

    imieniny: Wiesławy, Heleny, Julii

Senat bez poprawek

Sobota, 22 lipca 2017 (10:04)

O godz. 1.57 w nocy z piątku na sobotę Senat przyjął bez poprawek ustawę o Sądzie Najwyższym. Wcześniej odrzucił wniosek PO o odrzucenie ustawy w całości.

Za przyjęciem ustawy bez poprawek głosowało 55 senatorów, 23 było przeciw, a dwóch wstrzymało się od głosu (Jarosław Obremski i Aleksander Bobko z PiS). Senatorowie PO przyjęli wyniki głosowania okrzykami „Wolne sądy!” i podniesieniem kartek z tym tekstem.

Teraz ustawa trafi do prezydenta Andrzeja Dudy. Na jego decyzję czekają już dwie inne ustawy dotyczące sądownictwa: nowela ustawy o KRS oraz nowela Prawa o ustroju sądów powszechnych.

Senatorowie debatowali nad ustawą ponad 15 godzin. PO wniosła do niej kilkaset poprawek. Poprawkę dotyczącą wygaszania kadencji I prezes SN zgłosił też senator PiS Aleksander Bobko (wiceminister nauki). Zgodnie z jego propozycją miałaby zostać zapewniona ciągłość wykonywania funkcji przez I prezesa SN. Bobko dowodził, że Konstytucja mówi wyraźnie o 6-letniej kadencji I prezesa i nie ma „żadnej możliwości skrócenia jej w trybie konstytucyjnym”. Zastrzegał, że nie podziela opinii, że wolność i demokracja są w Polsce zagrożone, ale nie znaczy to, że nie ma problemu z tą ustawą.

Wobec przyjęcia ustawy bez poprawek Senat nie głosował nad poszczególnymi propozycjami zmian.

Zgodnie z ustawą, którą Sejm uchwalił w czwartek, utworzone mają być m.in. trzy nowe Izby SN, w tym Izba Dyscyplinarna; zmienić ma się tryb powoływania sędziów SN, a wszyscy obecni sędziowie SN mogą zostać przeniesieni w stan spoczynku. Opozycja, według której ustawa jest niekonstytucyjna, apeluje o weto prezydenta.

Po głosowaniu marszałek Senatu Stanisław Karczewski (PiS) powiedział dziennikarzom: „Przekonamy Polaków, także tych, którzy byli tutaj i są pod Sejmem, że są to dobre rozwiązania dla polskiego wymiaru sprawiedliwości”. – Jestem przekonany, że zmiany idą w dobrym kierunku – dodał. Pytany o decyzję prezydenta Andrzeja Dudy w sprawie ustawy odparł, że „szybko podejmie decyzję”. Karczewski dodał, że opozycja miała pełną możliwość wypowiedzenia się w sprawie ustawy w wielogodzinnej debacie.

W piątek Senat debatował nad ustawą od godz. 10.00 do 1.10. 

Ziobro zapowiedział, że ustawa nie zmierza do upartyjnienia sądownictwa, ale do wprowadzenia elementów demokracji w środowisku sędziowskim. – Minister sprawiedliwości nie będzie jakimś superministrem – dodał.

Zapisy ustawy o SN są konieczne i wydają się optymalne, choć nie idealne – mówił wcześniej w debacie Ziobro. Program wyborczy PiS uczciwie zakładał te zmiany, które są dziś wprowadzane – dodał.

Reformę sądownictwa popiera „o wiele większa rzesza niż ta, która głośno krzyczy w dużych miastach” - mówił Marek Pęk (PiS). – Państwo już dawno zawyrokowaliście: kluczowe ustawy PiS są totalnie niezgodne z Konstytucją i nie nadają się do niczego – zwrócił się do senatorów PO. – My chcemy państwa prawa, ale nie państwa elit prawniczych – ocenił.

RS, PAP