• Piątek, 22 maja 2026

    imieniny: Wiesławy, Heleny, Julii

GOSPODARKA

Woda nie musi zdrożeć

Sobota, 22 lipca 2017 (02:46)

Prawo wodne nie powinno spowodować podwyżek cen wody dla gospodarstw domowych – zapewnia Ministerstwo Środowiska. Jednak w mediach trwa kampania strasząca Polaków nadciągającymi podwyżkami.

 

Gdy w Sejmie trwały prace nad nowym prawem wodnym, przeciwko projektowanym regulacjom wypowiadali się przedstawiciele samorządowych przedsiębiorstw wodociągowych, twierdząc, że spowodują one wzrost opłat za wodę dla mieszkańców i przedsiębiorstw. Ministerstwo Środowiska nie zgadza się z takim stawianiem sprawy. – Jeśli opłaty wzrosną, to nie z powodu prawa wodnego, tylko będą to decyzje przedsiębiorstw wodociągowych. Prawo wodne nie wprowadzi żadnych dodatkowych opłat za wodę dla gospodarstw domowych – argumentuje prof. Jan Szyszko, minister środowiska.

Przedstawiciele resortu środowiska nie kryją zdumienia zapowiedziami Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów, że w przyszłym roku woda dla gospodarstw domowych zdrożeje aż o 47 groszy za 1 m3. Wiceminister środowiska Mariusz Gajda wskazuje, że taka podwyżka jest niemożliwa i pozbawiona podstaw ekonomicznych. A to dlatego, że GPW samo wyliczyło, iż zapłaci za pobór wody 6 mln zł, podczas gdy teraz jest to tylko 700 tys. zł. Tymczasem podwyżka cen wody o 47 groszy oznaczałaby, że firma ściągnie od klientów dodatkowo ponad 70 mln zł. W rzeczywistości więc ewentualna podwyżka opłat, jeśli nawet nastąpi, nie powinna być wyższa niż około 4-5 gr za 1 m3.

Co więcej, planowane jest przez ministerstwo obniżenie obecnie obowiązujących maksymalnych stawek opłat za pobieraną wodę ponoszonych przez zakłady wodociągowe, co też ma sprawić, że ewentualne podwyżki opłat dla mieszkańców nie będą miały uzasadnienia.

Jednocześnie minister Szyszko przypomina, że powstanie specjalny urząd, który zajmie się kontrolą cen wody i zakłady wodociągowe nie będą mogły stosować dowolnych podwyżek, a tylko takie, które znajdą uzasadnienie ekonomiczne (np. wydatkami poniesionymi na budowę nowych ujęć wody, budowę i modernizację sieci wodno-kanalizacyjnej).

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Krzysztof Losz