Zbrodnie OUN-UPA
Wtorek, 11 lipca 2017 (02:27)To było ludobójstwo. Ukraińscy nacjonaliści okrutnie mordowali Polaków tylko za to, że byli Polakami. Dzisiaj w „Naszym Dzienniku” specjalny dodatek historyczny IPN.
A w nim m.in.:
Zapomniana zbrodnia w Derżowie
Współczesny Derżów to duża liczebnie ukraińska wieś w powiecie żydaczowskim obwodu stanisławowskiego. To tutaj w nocy z 9 na 10 maja 1944 roku nacjonaliści z UPA dokonali zbiorowego mordu na Polakach, zabijając ponad sto osób. Dziś jedynymi śladami dawnej polskiej obecności jest kompletnie zrujnowany kościół rzymskokatolicki oraz zachowane groby z okresu przedwojennego na cmentarzu.
Ilu Polaków zginęło z rąk OUN-UPA?
Pierwsza masowa zbrodnia na Polakach, w której wymordowano całą polską kolonię Parośla na północy Wołynia, została popełniona przez pierwszą sotnię UPA 9 lutego 1943 r., jednakże decyzja o przystąpieniu do totalnego wyniszczania Polaków musiała zapaść wcześniej. Po zagładzie Parośli Polacy byli atakowani stopniowo we wszystkich osiedlach, czysto polskich i mieszanych – w północno-wschodnich powiatach Wołynia, następnie fale zbrodni przesuwały się w kierunku południowym, potem do centrum Wołynia i do zachodnich i północno-zachodnich rejonów.
Nienawiścią i podstępem
W opracowanym przez jednego z członków OUN Stepana Łenkawskiego „Dekalogu ukraińskiego nacjonalisty” „przykazanie ósme” brzmiało: „Nienawiścią i podstępem będziesz przyjmował wrogów Twego Narodu”. W historii ludzkości podstęp zawsze towarzyszył walce, zmaganiom militarnym. Wystarczy przypomnieć koncepcje prowadzenia wojny chińskiego generała Sun Tzu z VI wieku przed Chr. czy na wpół mitycznego konia trojańskiego. W lipcu 1943 r. ukraińscy nacjonaliści zastosowali podstęp nie wobec regularnej armii, lecz wobec nieuzbrojonych cywilów, w większości kobiet i dzieci.
RP