• Piątek, 22 maja 2026

    imieniny: Wiesławy, Heleny, Julii

Polska sprostała swoim zobowiązaniom

Czwartek, 6 lipca 2017 (12:53)

Wraz z Polską wypracowujemy reakcję na agresywne działanie i destabilizujące zachowanie Rosji – powiedział  prezydent USA Donald Trump po rozmowie w cztery oczy z prezydentem Polski Andrzejem Dudą. Trump podkreślił, że „czas najwyższy, by wszystkie kraje NATO ponosiły właściwe koszty”.

– Wraz z Polską wypracowujemy reakcję na agresywne działanie i destabilizujące zachowanie Rosji. Jesteśmy wdzięczni za przykład, jaki Polska daje wszystkim krajom członkowskim Sojuszu Północnoatlantyckiego, wypełniając swoje zobowiązania finansowe – powiedział Trump.

Prezydent Stanów Zjednoczonych ocenił, że „czas najwyższy, by wszystkie kraje NATO ponosiły właściwe koszty”.

– Polska swoim zobowiązaniom sprostała i nawet je przekracza – dodał.

Donald Trump przekazał, że pogratulował prezydentowi Andrzejowi Dudzie wyboru Polski do Rady Bezpieczeństwa ONZ.

– Omówiliśmy też nasze wzajemne oddanie sprawie obrony wartości leżących u podstaw naszego Sojuszu, czyli wolności, suwerenności i rządów prawa – powiedział.

Jak dodał, Polska została członkiem Rady Bezpieczeństwa w kluczowym momencie.

– Nie tylko musimy zapewnić naszym krajom bezpieczeństwo przed zagrożeniami terroryzmu, ale również musimy stawiać czoła zagrożeniu ze strony Korei Północnej – wskazał.

Zielone światło dla dostaw gazu skroplonego

– Jest zielone światło ze strony rządu USA, wręcz zachęta, aby Polska kupowała gaz skroplony od Stanów Zjednoczonych, z polskiej strony również jest zielone światło i zainteresowanie w tej kwestii – mówił po rozmowach z Trumpem prezydent Andrzej Duda.

Obaj prezydenci byli pytani o kwestię dostaw skroplonego gazu, w jakiej perspektywie mógł być zawarty stały kontrakt na dostawy amerykańskiego gazu do Polski oraz czy Polska mogła być hubem dla transportu gazu do państw Trójmorza.

– Myślę, że w ciągu najbliższych 15 minut moglibyśmy w sumie zawrzeć porozumienie, jeżeli chodzi o gaz skroplony, to by naprawdę trwało z 15 minut. W tej chwili stajemy się bardzo dużym eksporterem energii, w najbliższym czasie staniemy się takim eksporterem. Było wiele niepotrzebnych regulacji, które utrudniały ten proces, w tej chwili możemy robić rzeczy, które przez długi czas nie były możliwe – powiedział prezydent USA.

– Kiedy tylko będą państwo gotowi, możemy podpisać kolejną umowę, w tej chwili umowę już podpisaliśmy, ale wiele innych może być również podpisanych – podkreślił Trump.

Andrzej Duda zaznaczył, że to nie prezydenci Polski i USA będą podpisywać umowę na długoterminowe dostawy skroplonego gazu do Polski, tylko polskie i amerykańskie firmy.

– Najważniejsze jest to, że jest zielone światło ze strony rządu Stanów Zjednoczonych, wręcz jest zachęta do tego, abyśmy ten gaz ze Stanów Zjednoczonych kupowali. I z naszej strony, z polskiej strony, polskich władz również jest zielone światło i jest zainteresowanie w tej kwestii – powiedział Duda.

– Liczę na to, że po odpowiednich negocjacjach, które wiem, że już się toczą, taki długoterminowy kontrakt gazowy na dostawy gazu skroplonego ze Stanów Zjednoczonych do naszego gazoportu w Świnoujściu zostanie zawarty – powiedział Duda.

Odpowiadając na pytanie, czy Polska może stać się hubem dla transportu gazu do Europy Środkowej, powiedział, że jest przekonany, że tak.

– I będziemy dzisiaj o tym rozmawiali także w ramach inicjatywy Trójmorza. To kwestia również i budowy korytarza energetycznego, korytarza gazowego na osi północ-południe, ale to także kwestia przyszłości być może zapewnienia dostaw alternatywnych w stosunku do rosyjskich dla Ukrainy, kwestia niezwykle istotna i o tym także dzisiaj z panem prezydentem rozwialiśmy – powiedział Andrzej Duda.

Dodał, że Polska stosownie do potrzeb będzie rozwija zdolności do przyjmowania gazu skroplonego z USA i innych kierunków.

W przyszłym roku Andrzej Duda uda się z wizytą do USA

– Wstępnie umówiliśmy się z prezydentem Trumpem na przyszły rok na moją wizytę w Stanach Zjednoczonych; szczegóły w tej sprawie będą uzgadniane – powiedział prezydent Duda.

Obaj prezydenci byli pytani, czy padły konkretne gwarancje dotyczące obecności wojsk amerykańskich w Polsce tak długo, jak długo będzie istniało zagrożenie ze strony rosyjskiej.

– Nie rozmawialiśmy o gwarancjach, nie mieliśmy w tej chwili o gwarancjach rozmawiać – odpowiedział prezydent Stanów Zjednoczonych.

– Rozmawialiśmy z panem prezydentem przede wszystkim o sytuacji bezpieczeństwa, jaka tutaj jest; rozmawialiśmy w kontekście tego, co dzieje się w naszej części Europy; rozmawialiśmy w kontekście manewrów Zapad-17 – powiedział prezydent Duda.

– I z tego punktu widzenia nie ma wątpliwości, że obecność sił amerykańskich i sił Sojuszu Północnoatlantyckiego w Polsce jest z tego punktu widzenia absolutnie uzasadniona. Jeśli do tego dodatkowo dodamy tę sytuację, która jest teraz na Ukrainie, to jest to zupełnie jasne – dodał polski prezydent.

– Ale będziemy jeszcze z panem prezydentem na ten temat rozmawiali, wstępnie umówiliśmy się na przyszły rok na spotkanie w Białym Domu, na moją wizytę w Stanach Zjednoczonych, szczegóły co do przyszłego roku będą uzgadniane – poinformował Duda.

RP, PAP