• Piątek, 22 maja 2026

    imieniny: Wiesławy, Heleny, Julii

OBRONNOŚĆ

Bez offsetu ani rusz

Poniedziałek, 3 lipca 2017 (10:33)

W negocjacjach z Amerykanami na temat zakupu systemu Patriot kluczowe mogą się okazać kwestie offsetu.

Nasze Ministerstwo Obrony Narodowej liczy, że jeszcze w tym roku uda się podpisać umowę międzyrządową w sprawie nabycia ośmiu baterii rakiet Patriot w ramach programu „Wisła”. To rakiety średniego zasięgu zdolne razić cele powietrzne na odległości do 100 km, a także posiadające zdolności zwalczania rakiet balistycznych.

Raytheon, który produkuje patrioty we współpracy z koncernami Lockheed Martinem i Nothrop Grummanem, jest gotów sprzedać nam te baterie, ale musi uzyskać aprobatę Pentagonu. Rząd amerykański musi wyrazić zgodę na sprzedaż systemu, bo ma on zawierać najnowocześniejsze rozwiązania techniczne, np. w zakresie radaru, i tego właśnie dotyczą międzyrządowe negocjacje, podczas których ustalana jest szczegółowa specyfikacja, parametry baterii Patriotów, jakie zostaną sprzedane do Polski.

Rozmowy przebiegają dość sprawnie, ale jak zastrzega wiceminister obrony Bartosz Kownacki, który odpowiada w MON za zakupy uzbrojenia, takie negocjacje muszą długo potrwać, gdyż kontraktu o wartości 30 mld nie ustala się w przysłowiowy tydzień. MON chciałoby zamknąć negocjacje do końca roku. – Ale niczego nie będziemy robić w pośpiechu – zapewnia Bartosz Kownacki.

Wartość bojową patriotów znamy, więc w tej sytuacji kluczowe okazują się kwestie umowy offsetowej. Amerykanie już zagwarantowali, że polskie firmy będą miały przynajmniej 50-procentowy udział w produkcji patriotów dla polskiej armii. Ale to nie wszystko, chodzi bowiem jeszcze o transfer technologii.

Drogi Czytelniku,

cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.

Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym

Krzysztof Losz