Nie ma miejsca na wolne elektrony
Środa, 26 kwietnia 2017 (20:50)Premier Beata Szydło przypomniała wszystkim ministrom, że jesteśmy jedną drużyną; nie ma absolutnie miejsca na wolne elektrony, na indywidualne ambicje i kariery – powiedział w środę po spotkaniu szefowej rządu z członkami jej gabinetu rzecznik rządu Rafał Bochenek.
Rzecznik stwierdził, że „było to spotkanie organizacyjne, narada techniczna, która co jakiś czas tutaj, w kancelarii premiera jest [...] przez panią premier organizowana”.
– W trakcie tego spotkania pani premier zwracała uwagę na kilka rzeczy. Przede wszystkim przypomniała wszystkim ministrom, że jesteśmy jedną drużyną, która pracuje na jednym programie i ma jeden wspólny cel. Nie ma absolutnie miejsca na wolne elektrony, na jakieś indywidualne ambicje, na indywidualne kariery. Najważniejszy jest interes zbiorowy – podkreślił Bochenek.
Jak mówił, w trakcie swojego wystąpienia premier zwróciła uwagę na „dwa zasadnicze aspekty współpracy pomiędzy poszczególnymi ministerstwami, ale również współpracy pomiędzy Kancelarią Premiera a poszczególnymi resortami”.
– Jest to kwestia dyscypliny legislacyjnej, jak i dyscypliny medialnej – powiedział.
Dodał, że jeśli chodzi o dyscyplinę legislacyjną, premier Szydło przypomniała ministrom o najważniejszych zapisach w tym względzie w Regulaminie Rady Ministrów.
– O terminowości, o zasadach wnoszenia aktów legislacyjnych, zasadach przeprowadzania konsultacji – zaznaczył.
– Jeśli natomiast chodzi o dyscyplinę medialną, to bardzo ważne jest to, by ministrowie nie zapominali, że najważniejsza jest praca w resortach – podkreślił.
Bochenek zaznaczył, że rząd realizuje bardzo ambitny program, który polega na wdrożeniu wielu reform, które od lat były oczekiwane. Jak mówił, jest to program ambitny, dlatego czasami te reformy są trudniejsze w realizacji. Jak ocenił, „nie myli się ten, kto nic nie robi”.
– Potknięcia się zdarzają, ale z tych potknięć wyciągamy wnioski – zadeklarował Bochenek.
– Chcemy skutecznie realizować program, o którym mówiliśmy Polakom w trakcie kampanii wyborczej, i cały czas oczywiście to robimy – podkreślił rzecznik rządu.
Jak dodał, spotkanie premier z ministrami to również apel do dziennikarzy, aby skończyć dyskusję o rekonstrukcji rządu.
– Dzisiaj nie jest czas na rekonstrukcję, ale przede wszystkim jest czas na dyscyplinę. O tym wszyscy powinniśmy pamiętać i pani premier Szydło również przypomniała o tym swoim ministrom, którzy pojawili się na spotkaniu – powiedział Bochenek.
Powtórzył, że podczas narady mówiono także o zasadach prac legislacyjnych.
– Przypomniano jeszcze raz ministrom, jak należy pracować, i przypomniano również zasady aktywności medialnej. I w tym aspekcie, i w tych zakresach premier Beata Szydło będzie przyglądała się działalności poszczególnych resortów. Jeżeli oczywiście będzie trzeba, to będzie to egzekwowała i wyciągała konsekwencje – zaznaczył Bochenek.
– Pani premier nie wskazywała nikogo imiennie, to było wystąpienie skierowane do wszystkich ministrów. A ja myślę, że każdy minister indywidualnie podszedł do tej sprawy i potrafił odnieść te uwagi, które były kierowane, również do siebie, po to by przeprowadzić odpowiednie korekty w swoim działaniu, w działaniu swojego resortu – powiedział.
Jak podkreślił, „to było wystąpienie skierowane do całego systemu pracy Rady Ministrów”.
RP, PAP