• Czwartek, 21 maja 2026

    imieniny: Kryspina, Wiktora, Jana

Rozmawiali o referendum

Poniedziałek, 24 kwietnia 2017 (20:55)

Prezydent Andrzej Duda rozmawiał dzisiaj telefonicznie z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem; rozmowa odbyła się z inicjatywy tureckiego prezydenta – poinformował Krzysztof Szczerski, szef gabinetu prezydenta.

Prezydent Turcji poinformował polskiego prezydenta „o przebiegu i rezultatach referendum konstytucyjnego w Turcji i dalszych krokach związanych z reformą ustrojową państwa”.

– Prezydent Polski – jak zaznaczył Szczerski – był jednym z kilku światowych przywódców, z którymi prezydent Erdogan kontaktował się w tej sprawie w ostatnim czasie. Prezydenci Polski i Turcji „omówili kwestię międzynarodowych reakcji na referendum”.

– Prezydent Duda podkreślił w tym kontekście znaczenie odbudowy zaufania i dialogu pomiędzy państwami europejskimi, tak by zagwarantować wzajemny szacunek i bezpieczeństwo – powiedział prezydencki minister.

Prezydent podkreślił też „znaczenie wypełniania przez Turcję jej zobowiązań sojuszniczych w ramach NATO i współpracę z Unią Europejską w związku z kryzysem migracyjnym”. Omówiony został także „stan stosunków dwustronnych i ich perspektywy w najbliższym czasie”. Szef gabinetu prezydenta poinformował, że rozmowa trwała ponad pół godziny. 

Prezydenta Andrzej Duda przebywa obecnie z wizytą w Meksyku. 

W niedzielę, 16 kwietnia, odbyło się w Turcji referendum w sprawie wprowadzenia do konstytucji poprawek zmieniających ustrój polityczny Turcji z parlamentarnego na prezydencki. Inicjatorem zmian był prezydent Erdogan, a według wstępnych wyników Najwyższej Komisji Wyborczej (YSK), 51,4 proc. głosów w referendum konstytucyjnym zdobyli zwolennicy prezydenckiego systemu rządów. YSK zapowiadała, że ogłosi rezultat referendum 11-12 dni po plebiscycie z 16 kwietnia.

Według wspólnej misji OBWE i Rady Europy, procedury zastosowane w kampanii i podczas referendum w Turcji nie spełniały międzynarodowych standardów. Od ogłoszenia przez prezydenta Erdogana zwycięstwa w referendum odbywają się manifestacje jego przeciwników.

Zarówno Partia Ludowo-Republikańska (CHP), największe tureckie ugrupowanie opozycyjne, jak również opozycyjna, prokurdyjska Ludowa Partia Demokratyczna (HDP), zapowiedziały podjęcie kroków prawnych z powodu nieprawidłowości, do jakich zdaniem tych ugrupowań doszło podczas referendum. CHP ogłosiła w ubiegły piątek, że złoży w sądzie odwołanie od decyzji Najwyższej Komisji Wyborczej (YSK), która postanowiła uznać za ważne niepodstemplowane karty do głosowania w referendum. Partia zażądała, by ogłoszenie ostatecznych wyników referendum wstrzymano do wyjaśnienia sprawy.

RP, PAP