Zmarła Olga Johann
Środa, 5 kwietnia 2017 (10:27)Dziś w nocy po długiej chorobie zmarła Olga Johann, wychowawca młodzieży, wiceprzewodnicząca Rady m.st. Warszawy, członek Zarządu Fundacji Józefa Szaniawskiego.
Olga Johann zmarła dziś w nocy po ciężkiej chorobie. Dwa miesiące temu, przebywając w szpitalu, dostała udaru i jej stan już się nie poprawił. O jej śmierci poinformował Filip Frąckowiak, radny Warszawy.
„Z ogromnym żalem przyjąłem wiadomość o śmierci Pani Olgi Johann. Osoby kochającej Polskę, wychowawcy młodzieży, Wiceprzewodniczącej Rady m.st. Warszawy, członka Zarządu Fundacji Józefa Szaniawskiego... wspaniałego, dobrego człowieka.
Spoczywaj w pokoju ” – napisał na Facebooku Filip Frąckowiak, dyrektor Izby Pamięci Pułkownika Ryszarda Kuklińskiego.
Olga Johann była absolwentką Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Przez lata była dyrektorem w Poradni Wychowawczo-Zawodowej w Warszawie. Opiniowała także sprawy w Sądzie dla Nieletnich.
– Pani Olga większość swojego życia poświęciła na pracę z trudną młodzieżą i ich rodzinami – wspomina zmarłą Filip Frąckowiak w rozmowie z portalem NaszDziennik.pl. – Sensem jej pracy zawodowej i jako radnej Warszawy było to, aby upominać się o los ludzi wykluczonych, tych, o których nikt nie pamięta – podkreśla dyrektor Izby Pamięci Pułkownika Ryszarda Kuklińskiego.
W swojej działalności w radzie stolicy dała się poznać jako osoba bezkompromisowo walcząca o dekomunizację Warszawy. Stworzyła najbardziej obszerną liczbę miejsc do dekomunizacji oraz listę nazw, które mogłyby je zastąpić, uzyskując zgodę wszystkich grup politycznych.
– Dla niej najważniejsza była Warszawa, czym zyskała sympatię wszystkich osób zasiadających w radzie. Potrafiła stanowczo, ale bez złości, sprzeciwiać się wszystkim inicjatywom, które mogą szkodzić stolicy – akcentuje Filip Frąckowiak.
Także jako radna starała się służyć młodzieży.
– Ważną inicjatywą pani Olgi była uchwała antyalkoholowa. Zakładała ona zakaz sprzedaży alkoholu w najbliższym sąsiedztwie miejsc użyteczności publicznej takich jak: urzędy, kościoły czy szkoły. Tak aby chronić młodzież. Niestety idea ta została rozmontowana podczas prac rady – przypomina Frąckowiak.
Data i miejsce pogrzebu Olgi Johann jest jeszcze nieznana. W chwili śmierci miała 72 lata.
Rafał Stefaniuk