Nowe samoloty dla VIP-ów
Piątek, 10 marca 2017 (19:07)MON uruchomiło nowe postępowanie na dostawę średnich samolotów do przewozu najważniejszych osób w państwie. Zamówienie będzie udzielone z wolnej ręki, do negocjacji zaproszona będzie firma Boeing. Nie jest przesądzone, czy wszystkie maszyny będą nowe.
W tym tygodniu Inspektorat Uzbrojenia MON zakończył poprzednie postępowanie na samoloty średniej wielkości do przewozu VIP-ów, odrzucając z powodu zbyt wysokiej ceny i błędów formalnoprawnych oferty, które złożyli Boeing oraz czeska firma Glomex.
– W dniu 10 marca 2017 r. Inspektorat Uzbrojenia uruchomił postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego na pozyskanie samolotów średnich do przewozu najważniejszych osób w państwie (VIP). Postępowanie prowadzone jest w trybie zamówienia z wolnej ręki zgodnie z ustawą Prawo zamówień publicznych, a zaproszenie do negocjacji skierowane zostanie do firmy The Boeing Company – poinformowało w piątek MON.
W przyszłym tygodniu rozpoczną się negocjacje, których celem jest uzgodnienie ostatecznych warunków umowy, w tym jej wartości.
– Jest już nowe postępowanie ze zmienionymi warunkami, które po wstępnych analizach i rozeznaniu sytuacji pozwoli zakupić średnie samoloty – powiedział PAP szef MON Antoni Macierewicz.
– Nie przesądzam, czy wszystkie z nich będą nowe – powiedział minister dopytywany o szczegóły. Na pytanie, czy w nowym postępowaniu zmienią się wymagania, czy też zostanie zwiększona kwota przeznaczona na zakup samolotów, minister odpowiedział, że kwota się nie zwiększa.
MON wyjaśniło, że z informacji Inspektoratu Uzbrojenia wynika, iż tylko Boeing ma wyłączne prawa do dysponowania miejscami na linii produkcyjnej samolotów Boeing B737-800. Właśnie tym uzasadniono wybór amerykańskiego koncernu do dalszych negocjacji.
Samoloty Boeing B737 w wersji z salonką oznaczone jako BBJ2 proponowali obaj wykonawcy startujący w poprzednim postępowaniu – The Boeing Company oraz wspólnie konsorcjum tworzone przez czeski Glomex i niemiecką Lufthansę Technik.
MON podało w czwartek w komunikacie, że obie oferty złożone dzień wcześniej podlegają odrzuceniu. Jak napisał odpowiedzialny za zakupy wiceszef MON Bartosz Kownacki, powodem były błędy formalnoprawne i wartość ofert. Rząd przeznaczył na zakup samolotów dla VIP 1,7 mld zł, tymczasem oferta Boeinga miała wartość ok. 3,44 mld zł brutto, a Glomeksu – ok. 2,66 mld zł brutto. Obie oferty według MON zawierały błędy formalnoprawne, ponieważ były warunkowe, a oferta Glomeksu ponadto nie została zabezpieczona wadium i została złożona przez niewłaściwy podmiot (w postępowaniu uczestniczyło konsorcjum, a ofertę złożyła tylko jedna firma).
Postępowanie rozpoczęło się pod koniec sierpnia 2016 r. W połowie października wnioski o dopuszczenie do udziału złożyły cztery podmioty – prócz tych, które przedstawiły w środę oferty, były to także polska spółka Megmar Logistics & Consulting oraz wspólnie słowacka Aerospace International Group s.r.o i „ASSA-POLAND” Zdzisław Kondrat. MON, po weryfikacji wykonawców, do negocjacji zaprosiło tylko Boeinga i wspólnie Glomex i Lufthansę.
MON nie podało w piątek, na czym polega zmiana warunków w nowym postępowaniu. W tym, które zostało unieważnione w tym tygodniu, wojsko zamierzało kupić dwa nowe samoloty i jeden używany. W 2016 r. MON informowało, że planuje zawarcie umowy w pierwszym kwartale 2017 r. i oczekuje dostawy pierwszego używanego samolotu w listopadzie 2017 r. Zgodnie z wymogami przetargu dwa nowe samoloty miałyby zostać dostarczone w latach 2020-2021.
Nowe samoloty miały zabierać co najmniej po 65 pasażerów (w konfiguracji z salonką), a używany – 132. Wymogiem było, by samolot z co najmniej 30 pasażerami, bagażem oraz standardową załogą pozwalał na loty transatlantyckie bez międzylądowania; maszyny musiały być wyposażone w systemy łączności niejawnej i systemy obrony i ochrony własnej.
W przypadku samolotu używanego płatowiec i silniki nie mogły być starsze niż pięć lat; zasięg z kompletem pasażerów, bagażem oraz standardową załogą powinien zapewniać możliwość lotów transatlantyckich z jednym międzylądowaniem.
W listopadzie 2016 r. MON podpisało z firmą Gulfstream umowę na dostawę dwóch małych samolotów do przewozu najważniejszych osób w państwie. Kontrakt wart jest 440,5 mln zł netto. Według MON, maszyny zostaną dostarczone w czerwcu i lipcu.
Po katastrofie smoleńskiej w 2010 r. i rozformowaniu pułku specjalnego odpowiedzialnego za transport VIP-ów w gestii wojska pozostaje transport osób na najwyższych stanowiskach w państwie śmigłowcami. Należą one do 1. Bazy Lotnictwa Transportowego, utworzonej w miejsce 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego.
Transport na większe odległości odbywa się dwoma czarterowanymi od PLL LOT samolotami średniej wielkości Embraer 175; umowa w tej sprawie wygaśnie w 2017 r. Tam, gdzie niemożliwe jest użycie transportu cywilnego – np. w rejonie działań wojennych – wojsko przewozi oficjalne delegacje swoimi samolotami transportowymi.
RS, PAP