• Środa, 20 maja 2026

    imieniny: Bazylego, Bernardyna

FELIETON ZAPISKI OJCA

Czy ty zabijasz?

Czwartek, 9 marca 2017 (19:30)

W „Truman Show”, amerykańskim filmie demaskującym siłę medialnej manipulacji, pokazano życie mężczyzny, który od urodzenia jest gwiazdą reality show, lecz nie ma o tym pojęcia. Gdy zaczyna podejrzewać, że jego życie ma scenariusz pisany nie jego decyzjami, lecz jest układany przez nieznanego reżysera, postanawia za wszelką cenę wydostać się na wolność. Zadanie okazuje się niełatwe, lecz w końcu znajduje drzwi, które prowadzą do rzeczywistego świata.

Nie wiem, czy autorzy filmu rozumieli, że jego fabuła dotyczy obecnej rzeczywistości kulturowej niemal całego świata. Być może tylko przestrzegali przed wypaczeniami ideologicznymi, ale sami nie znali recepty na wyjście z nierealnej cywilizacji wymyślanej przez człowieka. Ale jeżeli przejdziemy od fabuły do rzeczywistości, to ze zdumieniem zauważymy, że polityka światowa w ostatnim wieku toczy się według reguł ideologicznych. Przywódcy dużych i małych państw często stają się niewolnikami ideologii, którymi pętają nie tylko swoich obywateli, ale usiłują narzucić je słabszym narodom. Przykładów jest aż nadto. Wystarczy wskazać na działania Rosji odurzonej ideą mocarstwowości. Ale i w UE mamy do czynienia z procesem, który polega na konstruowaniu społeczeństwa antyrodzinnego i antynatalistycznego.

Istnieje pewien wspólny mianownik ideologii faszystowskiej, hitlerowskiej, socjalistycznej, komunistycznej, genderowej czy dżihadu. Jest nim stosunek do życia. Zakładają, że świat będzie lepszy, gdy pewne grupy ludzi zostaną unicestwione. Wzniecają nienawiść, zniewalają i niszczą zdrowy rozsądek człowieka, by później uczynić go zdolnym do zabijania innych.

Przeciwstawianie się tym procesom jest podstawowym warunkiem normalnego funkcjonowania. Nieustannie musimy nosić w sercach przykłady ludzi, którzy potrafią miłować i chronić życie. Przywrócona nam została ostatnio postać „Inki” – Danuty Siedzikówny. Jest pięknym wzorem służby ludziom i Ojczyźnie. Ale także pokazuje nam siłę rodzinnych źródeł męstwa. Bo czyż nie porywa nas postawa jej matki, która wobec aresztowania męża i wywiezienia go na Sybir nie waha się wstąpić do Armii Krajowej? Gdy sama zostaje uwięziona i skazana na śmierć, w ostatnim liście skierowanym do swych trzech córek prosi, by nie zawładnęło nimi pragnienie zemsty, by Bogu pozostawiły wymierzanie sprawiedliwości. Ocalenie dzieci przed nienawiścią uważa za najważniejsze zadanie chrześcijańskiej matki. Czyż nie wzrusza postawa babci „Inki”, która – gdy wnuczka w roku 1946 jest znowu w oddziale „Łupaszki” – zadaje jej pełne troski pytanie: Czy ty zabijasz? Ale „Inka” odpowiada, że nie. Ona pielęgnuje chorych żołnierzy, opatruje ich rany, gotuje…

W tych fragmentach rozmów utrwalonych w rodzinnych przekazach zawarty jest etos Narodu niesiony przez polskich żołnierzy od wieków. Dla nich bój o wolną Polskę był walką o dom, który chroni życie i godność osób. Jednak wciąż pojawiają się ideologie i ludzie, którzy to podważają. A my pragniemy żyć tak jak „Inka”, jej rodzina, żołnierze z jej oddziału…

dr Andrzej Mazan