• Środa, 20 maja 2026

    imieniny: Bazylego, Bernardyna

Traktujemy Rosję poważnie

Czwartek, 9 lutego 2017 (11:49)

Polityka wobec Rosji jest uwarunkowana agresywnymi działaniami rosyjskimi w Europie Wschodniej – mówił w Sejmie szef MSZ Witold Waszczykowski. Traktujemy Rosję poważnie; będziemy przekonywać, że konstruktywna współpraca jest możliwa – zadeklarował.

Polityka wobec Federacji Rosyjskiej jest niestety uwarunkowana agresywnymi działaniami rosyjskimi w Europie Wschodniej. Równocześnie jednak dostrzegamy potrzebę dialogu z naszym rosyjskim sąsiadem. Będziemy podejmować kroki na rzecz rozwoju dialogu społecznego, kontaktów międzyludzkich, współpracy kulturalnej i odbudowy dwustronnych relacji gospodarczych – zapowiedział Waszczykowski. Wyraził nadzieję, że przyczyni się do tego wznowienie prac Polsko-Rosyjskiej Grupy do Spraw Trudnych.

– Traktujemy Rosję poważnie, tak jak traktuje się wielkie państwo i sąsiada, jednak jeśli chodzi o nasze relacje, to do tanga trzeba dwojga – podkreślił.

Szef MSZ zapowiedział, że Polska będzie nadal przekonywać rosyjskich partnerów, że konstruktywna współpraca jest możliwa, jeśli – zaznaczył – będziemy ją opierać na uważnym wysłuchaniu i zrozumieniu oczekiwań drugiej strony.

– Oczekujemy na zwrot wraku prezydenckiego samolotu Tu-154 prawowitemu właścicielowi, czyli państwu polskiemu. Sprawa odzyskania wraku tupolewa leży na sercu rządowi Prawa i Sprawiedliwości, a zwłaszcza szefowi polskiej dyplomacji – mówił szef MSZ. Podkreślił, że nie zaprzestanie wysiłków, żeby spełnić wolę Polaków, którzy czekają na zwrot wraku już prawie siedem lat.

Poinformował, że rozpatrywana jest obecnie możliwość złożenia skargi w sprawie rosyjskiego śledztwa dotyczącego katastrofy smoleńskiej do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w Hadze.

Waszczykowski mówił, że rząd zamierza jak najlepiej wykorzystać potencjał stosunków z państwami Kaukazu Południowego i Azji Centralnej, zwłaszcza w dziedzinie współpracy handlowo-inwestycyjnej.

– Pomoże temu między innymi planowany przez nas nowy Instytut Polski w Tbilisi – zaznaczył.

RS, PAP