• Środa, 20 maja 2026

    imieniny: Bazylego, Bernardyna

Szydło z Merkel o współpracy w Unii

Wtorek, 7 lutego 2017 (18:54)

Dobre partnerstwo Polski i Niemiec jest konieczne dla powodzenia projektu europejskiego – zadeklarowała premier Beata Szydło po spotkaniu z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. – W UE nie może być tak, że są jakieś ekskluzywne kluby, do których inni nie mogą się dołączyć – mówiła Merkel.

Przyszłość UE to jeden z tematów wtorkowej wizyty kanclerz Merkel w Warszawie. Premier Beata Szydło na konferencji prasowej po spotkaniu wyraziła przekonanie, że „dobre partnerstwo Polski i Niemiec jest konieczne dla powodzenia projektu europejskiego”.

– Polska i Niemcy to są w tej chwili te dwa kraje w UE, które mają ogromną rolę do spełnienia przy zmianach, które następują w Unii – podkreśliła szefowa polskiego rządu. 

Jak dodała, dla Polski istotne jest wzmocnienie parlamentów narodowych, by wszystkie państwa członkowskie miały wrażenie, że są traktowane na równych zasadach. W ocenie premier zmiany są konieczne i widzą to dziś wszystkie kraje w UE.

– Brexit się wydarzył z określonych powodów. Musimy odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tak się stało i próbować rozwiązać tak te problemy, by więcej do takich decyzji nie dochodziło. Polska jest zdania, że powinniśmy być nastawieni na rozwój UE, scalanie UE, ale z poszanowaniem, wzmocnieniem państw narodowych – oświadczyła Szydło. 

W ocenie Merkel, Polska i Niemcy w kwestiach spraw unijnych mają takie same wyobrażenie co do wspólnego rynku, unii energetycznej, obronności czy zabezpieczenia granic. 

– Być może są też pewne wyobrażenia idące w kierunku zmian traktatowych. W tym zakresie będę opowiadać się za tym, byśmy byli ostrożni – zaznaczyła.

W ocenie Merkel, może być tak, że będziemy mieli 27 różnych wyobrażeń, swoje postulaty mogą też przedstawić Parlament Europejski i Komisja Europejska. Kanclerz sugerowała, że można także wiele zmienić, nie zmieniając traktatów, np. w kwestiach kompetencji Komisji Europejskiej czy wzmocnienia parlamentów narodowych. 

Pytana, czy jest zwolenniczką Europy „dwóch prędkości”, Merkel odparła, że już dzisiaj są państwa członkowskie, które są w strefie euro, podczas gdy inne państwa w tym nie uczestniczą, podobna jest sytuacja w przypadku strefy Schengen.

– Oznacza to, że mamy tutaj różne sytuacje i traktaty przewidują scenariusz wzmacniania współpracy – zauważyła.

– Każde państwo członkowskie powinno mieć możliwość podejmowania współpracy na nowym polu [...], ale nie może być tak, że są jakieś ekskluzywne kluby, do których inni nie mogą się dołączyć – mówiła Merkel.

Jak zaznaczyła, traktaty przewidują również sytuację, gdy dany kraj nie chce uczestniczyć we współpracy w określonym obszarze. 

 

Premier Beata Szydło podkreśliła, że Polska traktuje wizytę kanclerz Niemiec w Warszawie jako kontynuację ubiegłorocznych obchodów 25. rocznicy podpisania traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy. Merkel dodała, że współpraca Polski i Niemiec opiera się na trzech wymiarach: politycznym, gospodarczym oraz na szczeblu społeczeństw obywatelskich. 

Szydło dziękowała kanclerz za zaangażowanie Niemiec w realizację postanowień szczytu NATO w Warszawie.

– Wzmocnienie wschodniej flanki NATO jest niezwykle istotne z punktu widzenia bezpieczeństwa naszego regionu – mówiła.

Merkel poinformowała, że Niemcy zwiększają wydatki na obronę; według niej w 2017 r. wzrosną one o 5 proc. w stosunku do roku ubiegłego. Chcemy współpracować również na szczeblu europejskim i nie chodzi tu o przeciwstawienie NATO – zadeklarowała szefowa niemieckiego rządu. W jej ocenie, Polska i Niemcy mają takie samo zdanie w kwestii obronności. 

Tematem rozmowy była również energetyka, w tym unijna polityka klimatyczna.

– Podkreśliłam w naszej rozmowie, że dla Polski nie do zaakceptowania jest realizacja inwestycji Nord Stream II – poinformowała premier.

– Podkreśliłam również, że Polska jest otwarta na rozmowę o ambitnej polityce klimatycznej w Unii, ale z uwzględnieniem tego miksu energetycznego, który dla każdego kraju jest najbardziej odpowiadający – zaznaczyła.

Szydło i Merkel wspólnie poinformowały o powołaniu grupy roboczej, która będzie analizowała kwestie pakietu zimowego proponowanego przez Komisję Europejską.

Szydło była też pytana, czy podczas rozmowy była poruszana kwestia poparcia kandydatury Donalda Tuska na drugą kadencję w Radzie Europejskiej. Premier powiedziała, że za wcześnie jest, by przedstawiać stanowisko.

– Ta kwestia wiąże się nierozerwalnie z przyszłością UE, z reformami, z tym wszystkim, co ma się wydarzyć, więc na pewno będziemy do tego tematu jeszcze wracać – mówiła.

Szefowe polskiego i niemieckiego rządu były pytane o przyszłość współpracy transatlantyckiej w związku z objęciem przez Donalda Trumpa stanowiska prezydenta USA.

– UE potrzebuje w tej sprawie jedności i konsekwencji – mówiła premier Szydło.

– Przyglądamy się w tej chwili działaniom administracji pana prezydenta Donalda Trumpa. Polska również bacznie analizuje decyzje, które zapadają w Waszyngtonie, ale przede wszystkim mamy wspólne wyzwania w zakresie gospodarki i bezpieczeństwa. Musimy szukać porozumienia i współpracy – powiedziała.

Merkel zaznaczyła, że w żywotnym interesie Niemiec są dobre transatlantyckie relacje oparte na naszych wartościach. Jak powiedziała, stwierdzenia prezydenta Trumpa na temat NATO były ważne; przyszłość Sojuszu będzie tematem rozmów – dodała. Do innych kwestii, takich jak umowa o wolnym handlu UE z USA, będziemy też zbliżać się krok po kroku – zapowiedziała kanclerz. Podkreśliła, że zawsze opowiadała się za umową o wolnym handlu.

RP, PAP