Prokuraturo, pomóż
Sobota, 4 lutego 2017 (01:30)Byli opozycjoniści apelują do prokuratora generalnego o pomoc w procesach za niesłuszne skazania w PRL.
To już kolejny apel tego typu do resortu sprawiedliwości, ponieważ uzyskana odpowiedź zupełnie nie satysfakcjonuje jego autorów.
– Z rozczarowaniem wczytujemy się w odpowiedź Prokuratury Regionalnej w Lublinie na nasze pismo skierowane na ręce pana ministra, a dotyczące panującej patologii w prokuraturze i sądownictwie – podkreśla Janusz Olewiński, przewodniczący Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Internowanych i Represjonowanych z siedzibą w Siedlcach.
– Bierność prokuratorów prokuratury powszechnej podczas prowadzonych rozpraw o zadośćuczynienie i odszkodowanie za działalność na rzecz niepodległego bytu państwa polskiego jest powszechna. I nie dotyczy tylko jednostkowych przypadków, do których odnosi się lubelska prokuratura regionalna. Przy bierności nie dostrzega się żadnych problemów – dodaje były opozycjonista.
– Prokuratura odnosi się do jednostkowych spraw, ale generalnie jest nie tak, jak powinno być – mówi „Naszemu Dziennikowi” Olewiński. – Prokurator nigdy nie wystąpił z apelacją na rzecz wnioskodawcy, dopiero jak człowiek sam się tym zajmie – wskazuje.
Drogi Czytelniku,
cały artykuł jest dostępny w wersji elektronicznej „Naszego Dziennika”.
Zapraszamy do zakupu w sklepie elektronicznym