• Środa, 20 maja 2026

    imieniny: Bazylego, Bernardyna

Los nienarodzonych w rękach PiS

Poniedziałek, 30 stycznia 2017 (20:20)

Liczymy na pomoc Prawa i Sprawiedliwości ws. ustawy zwiększającej ochronę życia – powiedział przewodniczący Prawicy Rzeczpospolitej Marek Jurek. Ocenił, że niedobrze, że przedłuża się prace nad tym projektem.

Poseł do Parlamentu Europejskiego, przewodniczący Prawicy Rzeczypospolitej Marek Jurek pytany w poniedziałek w porannej audycji RMF FM o ustawę poprawiającą obecny stan prawny w ochronie życia, która została skierowana do sejmowej komisji ds. petycji, powiedział: „ten projekt o ochronie życia leży tam już od kilku miesięcy, niedobrze, że przedłuża się prace nad tym projektem”.

Przypomniał, że projekt został uzgodniony przez Polską Federację Ruchu Obrony Życia – federację organizacji, które współpracują z Prawem i Sprawiedliwością.

– Liczymy na pomoc PiS – podkreślił.

Ocenił, że to, co dzieje się obecnie z tym projektem, to „bardzo niedobra gra”.

– W sprawach tak ważnych politycy mają elementarny obowiązek budować opinię publiczną, a nie przedłużać sprawę – dodał.

Pytany, po co ustawa wraca do komisji, skoro PiS wyraźnie powiedziało, że nie będzie zmiany przepisów dotyczących aborcji, przewodniczący Prawicy Rzeczypospolitej odpowiedział: „żeby dać im szansę zrobienia czegoś dobrego”.

Projekt – jako załącznik do petycji złożonej przez Polską Federację Ruchów Obrony Życia (PFROŻ) – wpłynął w zeszłym roku do komisji ds. petycji.

W miniony czwartek sejmowa komisja petycji przegłosowała skierowanie do rządu dezyderatu m.in. z pytaniami o plany dotyczące regulacji ws. ochrony życia. 

Za skierowaniem dezyderatu opowiedziało się 10 posłów komisji, nikt nie był przeciw, cztery osoby wstrzymały się od głosu. Dalsze działania komisji w sprawie petycji będą uzależnione od uzyskanej odpowiedzi.

RS, PAP