UOKiK przygląda się Facebookowi
Czwartek, 29 grudnia 2016 (12:05)Postępowanie UOKiK ma wyjaśnić, czy zasady zbierania i udostępniania danych użytkowników stosowane przez Facebook Ireland może naruszać prawa konsumentów.
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wstępnie sprawdził wzorce umów i regulaminy dostępne na stronie facebook.com. Analiza dała podstawy do wszczęcia postępowania wyjaśniającego dotyczącego praktyk spółki Facebook Ireland. Wątpliwości wzbudziły m.in. postanowienia, które niejednoznacznie określają sposób korzystania z gromadzonych danych użytkowników oraz procedurę ich udostępniania innym podmiotom. UOKiK zwrócił również uwagę na szeroki i nieokreślony katalog gromadzonych informacji.
Przykładem są klauzule, które dotyczą zbierania „różnych informacji na temat użytkownika”, „przez uzasadniony czas”, które następnie mogą być przekazane „firmom będącym częścią Facebooka”. Tym samym konsument może nie wiedzieć, jakie dane o nim zostaną zgromadzone, jak długo będą przechowywane i komu dokładnie mogą być przekazane.
W trakcie postępowania UOKiK ma przeanalizować zasady zbierania i przekazywania danych użytkowników. Urzędnicy sprawdzą też, czy wzorce umów mogą w inny sposób naruszać prawa konsumentów.
– Podobne działania prowadzone są także w innych państwach. Kraje europejskie coraz większą uwagę zwracają na duże platformy internetowe, które pozornie są darmowe, jednak konsumenci płacą za korzystanie z nich swoimi danymi osobowymi – mówi prezes UOKiK Marek Niechciał.
Przykładowo niemiecki Bundeskartellamt sprawdza, czy Facebook nie naruszył konkurencji poprzez nadużywanie pozycji dominującej. Włoski urząd zajmujący się ochroną konkurencji wszczął w październiku postępowanie w związku z automatycznym przekazywaniem Facebookowi danych użytkowników serwisu WhatsApp. Z kolei we Francji działania wobec spółki prowadzi organ ochrony danych osobowych.
RP